O podjęcie skutecznej walki z kłamstwem oświęcimskim apelują środowiska zrzeszające bliskich byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych – informuje „Nasz Dziennik”.

W ocenie Teresy Adamczyk, córki Bronisława Gościńskiego, więźnia Auschwitz z pierwszego transportu z 14 czerwca 1940 r., takie rozwiązania są potrzebne, bo kłamstwo oświęcimskie jest bezkarne.

– Jesteśmy świadkami kolejnych skandalicznych i niemających nic wspólnego z wiedzą i prawdą historyczną wypowiedzi osób publicznych, których głos dociera do milionów ludzi i wielu środowisk na całym świecie. Bezkarnie stosowane są terminy „polskie obozy zagłady”, wskazuje się Polaków jako współsprawców holokaustu. W naszym odczuciu wypowiedzi te wyczerpują definicję kłamstwa oświęcimskiego i powinny być ścigane z urzędu – zaznacza Adamczyk.

Apel wspiera Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, które sugeruje, by organy ścigania wszczynały postępowania w każdym przypadku użycia kłamliwego i obraźliwego sformułowania „polskie obozy zagłady”.

„Nasz Dziennik”

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz