„Polski obóz zagłady” ponownie w niemieckiej prasie

Niemiecka prasa ponownie napisała o „polskim obozie zagłady”. Po protestach niewłaściwe sformułowanie zostało zmienione.

Niemiecki dziennik Frankfurter Neue Presse zamieścił w czwartek na swojej stronie internetowej artykuł Judith Dietermann opowiadający o upamiętnianiu przez artystę Guntera Demninga Żydów mieszkających we Frankfurcie, którzy zginęli podczas Holokaustu. Demning przypomina o nich umieszczając w centrum miasta kostki brukowe z mosiężnymi tabliczkami z ich nazwiskami. Od 2003 roku artysta upamiętnił w ten sposób 1260 osób. W tym tygodniu zaplanowano uroczyste ułożenie kolejnych 96 kamieni. Na uroczystości przyjechało około 50 krewnych upamiętnianych osób z całego świata.



Jedną z upamiętnionych osób będzie Rosette Goldschmidt. Z tej okazji Frankfurter Neue Presse przypomniał jej historię. Urodziła się ona w 1868 roku a czasie wojny przebywała w żydowskim domu starców. Jak napisano, w 1942 roku została deportowana przez „narodowych socjalistów” do Theresienstadt, a potem do „polskiego obozu zagłady w Treblince”.

Jak podało Polskie Radio, publikacją są oburzeni Polacy mieszkający w Niemczech, ponieważ jest to kolejny przypadek użycia podobnego sformułowania przez niemieckie media. Związek Polaków w Niemczech i Kluby „Gazety Polskiej” zapowiedziały, że złożą protest w redakcji niemieckiego dziennika.

Protesty najwyraźniej przyniosły skutek, ponieważ w aktualnej wersji artykułu jest już mowa o „niemieckim obozie zagłady Treblinka”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Członek Knesetu: Były polskie obozy śmierci i żadne prawo tego nie zmieni

Kresy.pl / Polskie Radio / FNP

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  1. zefir :

    Niemiaszki starają się jak mogą,by swoje niemieckie i nazistowskie bestialskie zbrodnie przypisać innym,najlepiej Polaczkom-stąd „polski obóz zagłady w Treblince”.Mózg się lasuje gdy słyszy takie szwabskie brednie.Celuje w tym pronazistowski Frankfurter Neue Presse,przy milczącym wsparciu niemieckiego rządu federalnego,również pronazistowskiego.Nie dość,że niewątpliwej zasadności reparacji wojennych wobec Polski zbrodniczy szwabi się wypierają,to jeszcze swoje zbrodnicze bestialstwa ,niemieckie obozy zagłady,niemieckie krematoria i ich kominy,niemieckie gwałty ,rabunki,zniszczenia i zbrodnicze mordy podludzi,swym ofiarom przypisują.Dziw,że wśród ofiar tzw żydowskiego holokaustu aplauz zyskują.