​Kanclerz Austrii Karl Nehammer poinformował, że magazyn Gazpromu w Salzburgu trafić może do innych dostawców, jeśli rosyjski koncern przestanie go napełniać – przekazał „Kronen Zeitung”.

Podczas wywiadu z gazetą kanclerz Austrii zapewnił w kontekście wyrażanych obaw dot. bezpieczeństwa dostaw energii do kraju, że na razie magazyny w Austrii się „zapełniają”. „I sprawimy, że np. jeśli rosyjski Gazprom nie zapełni największego magazynu, to odbierzemy go i oddamy innym dostawcom” – powiedział.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8369.32 PLN    (38.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Gazprom jest w posiadaniu magazynu Haidach w Salzburgu, który jest największym tego typu obiektem w Austrii i drugim co do wielkości w Europie Środkowej. Może on pomieścić 2,8 mld metrów sześciennych gazu, co ma wedle mediów odpowiadać jednej czwartej rocznego zużycia w kraju. „Kronen Zeitung” wskazuje, że jest on teraz niemal pusty.

Nehammer w rozmowie z  „Kleine Zeitung” podkreślił, że nie chodzi o nacjonalizację, ale opcję „korzystaj lub strać”. „Gazprom już odczuwa presję. Jeśli (magazyn) nie zostanie wypełniony, powinny z niego korzystać inne firmy energetyczne” – tłumaczył.

Minister spraw zagranicznych Alexander Schallenberg poinformował w sobotę, że Austria podtrzymuje stanowisko co do odrzucenia embarga na rosyjski gaz.

„Austria nie pójdzie za przykładem Finlandii i Szwecji, które szykują się do wejścia do NATO, lecz będzie trzymać się swojej neutralności – o tym nie ma dyskusji” – zadeklarował.

CZYTAJ TAKŻE: Polska pomoże Niemcom w uniezależnieniu się od Rosji, jeśli z rafinerii Schwedt wycofają się Rosjanie

Jak informowaliśmy, we wtorek po południu Operator HTS Ukrainy, zarządzający ukraińską siecią przesyłową gazu, poinformował, że z uwagi na tzw. czynniki „siły wyższej”, uniemożliwiające dalszy przesył gazu przez stację pomiarową Sochraniwka i tłocznię Nowopskow przy granicy obwodu ługańskiego z Rosją, tranzyt gazu na tym kierunku zostanie wstrzymany. Powodem jest utrata przez Ukraińców kontroli nad infrastrukturą przesyłową, która obecnie znajduje się na obszarze kontrolowanym przez Rosjan i wspieranych przez nich separatystów.

Przez tłocznię Nowopskow przechodzi prawie jedna trzecia tranzytu gazu do Europy ze stacji Sochraniwka. To 32,6 mln metrów sześciennych na dobę.

Kresy.pl / kleinezeitung.at

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz