Austriacki minister finansów wykluczył w poniedziałek poparcie jakichkolwiek sankcji UE wymierzonych w ropę i gaz z Rosji.

Jesteśmy bardzo uzależnieni od rosyjskiego gazu i myślę, że jakiekolwiek sankcje, które uderzyłyby w nas bardziej niż w Rosjan, nie byłyby dla nas dobre – oświadczył w poniedziałek Magnus Brunner, cytowany przez portal Politico. „Dlatego jesteśmy przeciwni sankcjom w sektorze ropy i gazu” – dodał.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Brunner odniósł się do masakry w Buczy na Ukrainie. Stwierdził, że to „niezwykle okropne”, lecz „należy zachować spokój” jeśli chodzi o sankcje.

Władze Ukrainy poinformowały w niedzielę, że siły ukraińskie zajęły wszystkie obszary wokół Kijowa. Burmistrz wyzwolonej Buczy poinformował, że podczas miesięcznej okupacji przez armię rosyjską zginęło około 300 mieszkańców. Nagrania pokazują olbrzymie zniszczenia i liczne ciała ofiar, leżące na ulicach bez broni i w cywilnych ubraniach. „Nowa Srebrenica. Ukraińskie miasto Bucza było w rękach rosyjskich bydlaków przez kilka tygodni. Miejscowi cywile byli poddawani arbitralnym egzekucjom, niektórzy z rękami związanymi na plecach, ich ciała rozrzucone są na ulicach miasta” – napisało ukraińskie ministerstwo obrony na Twitterze.

Francuski prezydent Emmanuel Macron powiedział w poniedziałek, że potrzebne są nowe sankcje wobec Rosji. Doprecyzował, że nowe restrykcje powinny dotyczyć węgla i ropy. Podkreślił, że istnieją „bardzo wyraźne przesłanki”, by sądzić, że siły rosyjskie są odpowiedzialne za zbrodnie wojenne na Ukrainie.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz zapowiedział w niedzielę nowe sankcje wobec Rosji w związku ze zbrodniami popełnionymi przez rosyjskie wojska w ukraińskim mieście Bucza. „Mordowanie cywilów to zbrodnia wojenna” – podkreślił niemiecki kanclerz.

Niemiecka minister obrony powiedziała, że Unia Europejska musi przedyskutować zakaz importu rosyjskiego gazu, jako odpowiedzi na rosyjskie zbrodnie wojenne pod Kijowem. Berlin do tej pory opierał się wezwaniom do nałożenia embarga na rosyjskie surowce energetyczne, argumentując, że gospodarka Niemiec i innych krajów UE są od nich zbyt zależne.

PAP podał w poniedziałek, powołując się na źródła w unijnej dyplomacji, że pomimo zapowiadanego przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen wprowadzenia nowych, bolesnych unijnych sankcji wobec Rosji, propozycja KE zaprezentowana ambasadorom państw Unii Europejskiej w weekend jest kosmetyczna i de facto łagodzi dotychczasowe restrykcje.

Nieoficjalne informacje wskazują, że przeciw zaostrzeniu restrykcji są głównie Niemcy, które przekonują, że zbyt silne środki uderzą w niemiecką gospodarkę. Także m.in. Włochy mają być sceptyczne wobec zaostrzania restrykcji.

Zobacz także: Izraelski minister odmówił potępienia Rosji za śmierć cywili w Buczy

politico.eu / Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • voy
      voy :

      „bo Aborygeni na spadochronach nie zdążyli dolecieć”.Już nie pierwszy raz kolego odnoszę się do Twoich dziwnie pro-putinowskich postów. Można być sceptycznym co do zakresu zaangażowania Polski w pomoc Ukrainie itd, ale kwestionowanie zbrodni wojennych dokonanych przez sowietów wobec wszystkich przedstawianych faktów (relacji tych co przeżyli, zdjęć i filmów dostarczanych przez wiele światowych mediów) trąci albo totalną naiwnością i brakiem zdolności do normalnej i logicznej oceny rzeczywistości… albo sowiecką propagandą którą próbujesz uprawiać na tym zacnym portalu. A co do Wołynia nie widzę problemu aby w przestrzeni publicznej porównać ludobójstwo sowietów w Buczy, Irpieniu i innych miastach do bestialstwa Ukraińców z OUN/UPA w ’43 na Wołyniu.

  1. lp
    lp :

    I to jest myślenie kategoriami racji stanu. Nasi przywódcy wykończą nas ekonomicznie i położą gospodarkę na lata. Po wojnie zaś Ukraina będzie robiła interesy z bogatymi krajami, mając w czterech literach spauperyzowaną Polskę, czego bynajmniej nie będzie należało mieć jej za złe, wszak każdy jest kowalem swego losu.