Na początku bieżącego roku wzrost cen na Białorusi przyspieszył i udało się go nieco spowolnić tylko w ostatnim okresie.

Na koniec pierwszego kwartału bieżącego roku na Białorusi odnotowano inflację na poziomie 8,5 proc. w stosunku rocznym. Oznacza to pewne spowolnienie wzrostu cen w ciągu marca gdyż na koniec lutego wskaźnik ten wynosił 8,7 proc. Jeśli brać pod uwagę zestaw „znaczących socjalnie” towarów wyszczególnionych przez portal Tut.by to inflacja wyniosła 7,1 proc. (rok do roku).

W stosunku miesięcznym, w porównaniu do końca lutego najbardziej wzrosły ceny: marchwi – o 8,1 proc., ziemniaków – 5,9 proc., buraków – 4,5 proc., majonezu – 4,4 proc., czosnku – 4,2 proc., gruszek – 3,9 proc., półproduktów drobiowych – 3,5 proc., podrobów drobiowych – 3 proc., herbatników – 2,8 proc.

Dość istotnie wzrosły w ciągu marca także ceny chipsów ziemniaczanych – 2,7 proc., ryb solonych i wędzonych – 2,6 proc., oleju roślinnego oprócz oliwy z oliwek – 2,6 proc. Wieprzowina (poza mięsem bez kości) podrożała o 2,2 proc., sól – 2,1 proc., kurczaki – 1,8 proc.

Były jednak podstawowe towary, które w marcu staniały. Cena świeżych ogórków spadła o 34,5 proc, winogron – o 7,2 proc., konserw rybnych – o 3,3 proc., ryb mrożonych (filety i krojone) – o 2,5 proc., papryki – o 2 proc., wody mineralnej i pitnej – o 1,6 proc., bananów – o 1,5 proc., jogurtu – o 1,2 proc., makaronów – o 1,1 proc.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Sytuacja gospodarki białoruskiej jest coraz trudniejsza. Jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa na terytorium tego państwa odnotowano spadek PKB.

tut.by/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz