Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił w piątek, powrót obowiązkowej służby wojskowej zniesionej 20 lat temu.

Macron zapowiedź wygłosił podczas przemówienia noworocznego do sił zbrojnych. W ramach powrotu obowiązkowej służby wojskowej co roku 600 tys. kobiet i mężczyzn w wieku 18-21 lat ma odbyć jednomiesięczną służbę, na co zostanie przeznaczony osobny budżet. Sprawami organizacyjnymi związanym z poborem będzie zajmować się kilka ministerstw.

Obowiązkowa służba wojskowa była jedną z obietnic wyborczych Macrona. Prezydent ogłosił także powiększenie w 2018 roku wydatków obronnych o 1,8 mld euro, do 34,2 mld euro. Zapowiedziano także, że wydatki te wzrosną do roku 2025 do 2 proc. produktu krajowego brutto. Obecnie Francja ma wydawać 1,8 proc. PKB. Dodatkowe środki zostaną wydane m.in. na modernizację strategicznych sił jądrowych i usprawnienie wywiadu wojskowego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemcy: coraz mniejsze zainteresowanie służbą w wojsku

Emmanuel Macron zapowiedział także zacieśnienie z innymi państwami Unii Europejskiej, zwłaszcza z Niemcami i Wielką Brytanią.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Noworoczne przemówienie prezydenta do sił zbrojnych jest francuską tradycją. To pierwsze tego typu wystąpienie Macrona. Wygłosił je z pokładu desantowego okrętu szturmowego Dixmude, należącego do klasy Mistral.

W lipcu zeszłego roku zdymisjonowano ówczesnego szefa sztabu generalnego, generała Pierre’a de Villiers. Powodem był jego spór z Macronem dotyczący zmniejszenia budżetu wojskowego o 850 mln euro. Wydana jesienią 2017 roku bardzo krytyczna wobec prezydenta książka byłego szefa sztabu okazała się sukcesem wydawniczym.

Kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz