Jeśli państwowo rozgrzesza się zbrodniarzy, nadając im tytuł kombatancki, to znaczy, że Ukraina jako państwo akceptuje zbrodnie ludobójstwa, akceptuje zbrodnie przeciwko ludzkości – powiedziała Ewa Siemaszko, badaczka zbrodni OUN-UPA na Polakach.

W piątek na antenie Radia Maryja Ewa Siemaszko, badaczka ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego odniosła się do ukraińskiej nowelizacji ustawy, nadającej status weterana i uprawnienia kombatanckie wszystkim członkom zbrodniczej Ukraińskiej Powstańczej Armii. W grudniu podpisał ją prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Należy zaznaczyć, że nowa ustawa uwzględnia także osoby, które brały czynny udział w zbrodniach przeciwko ludzkości i masowych mordach.

– Ten fakt ma znaczenie przede wszystkim ogólnoludzkie – uważa Ewa Siemaszko. Jeśli państwowo rozgrzesza się zbrodniarzy, nadając im tytuł kombatancki, to znaczy, że Ukraina jako państwo akceptuje zbrodnie ludobójstwa, akceptuje zbrodnie przeciwko ludzkości. To jest przerażające, bo taka oficjalna afirmacja zbrodni stanowi punkt wyjścia do popełniania podobnych zbrodni w innych okolicznościach i w innym czasie, czyli w przyszłości.

Czytaj także: Ewa Siemaszko: potrzebna jest analiza, co Ukraina daje Polsce

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Wcześniejsza wersja ustawy wykluczała osoby, które dopuściły się zbrodni przeciwko ludzkości i pokojowi, czyli uczestników rzezi wołyńskiej czy holokaustu. Zapis ten został wykreślony i zastąpiony takim, który umożliwia uzyskanie uprawnień kombatanckich przez osoby należące do zbrojnych formacji nacjonalistycznych, w tym również tych skazanych za zabójstwa w czasach sowieckich i niezrehabilitowanych po 1991 roku. Odpowiednia poprawka została przedłożona przez Jurija Szuchewycza, deputowanego Partii Radykalnej Ołeha Laszki i syna głównodowodzącego UPA, Romana Szuchewycza, zbrodniarza odpowiedzialnego za mordy na Polakach.

Przeczytaj więcej: Ukraiński parlament przyznał członkom UPA uprawnienia kombatanckie

Badaczka zauważyła, że Polska i Ukraina kierują się zupełnie innymi torami myślenia i ocen historycznych, które nie mają z sobą żadnych punktów stycznych. – Tym bardziej po tej nowelizacji ustawy, dającej kombatanctwo i honory wszystkim członkom UPA, a większość z nich niestety była mordercami. Styku między naszą a ukraińską polityką zagraniczną nie może więc być.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Siemaszko podkreśla, że OUN i UPA były formacjami totalitarnymi, które terrorem zmuszały społeczeństwo ukraińskie do podporządkowania. Zauważyła, że na Ukrainie się o tym nie mówi.

– Wszyscy, którzy zginęli z rąk UPA, są uważani za zdrajców rangi narodowej, współpracowników Moskwy, co [w większości – RIRM] nie jest prawdą. Biorąc chociażby pod uwagę, że nawet jeśli tacy byli, to ich rodziny nie powinny być maltretowane, niszczone, dlatego że ktoś – w rozumieniu nacjonalistów – sprzeniewierzył się sprawie ukraińskiej.

Badaczka dodała, że stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, do tego „w tak makabryczny sposób”, dodatkowo obciąża UPA z punktu widzenia Ukraińców. Zwróciła też uwagę, że na Ukrainie są rzetelni badacze, historycy czy nawet zwykli ludzie, którzy znają prawdę i mają zdrowy stosunek do nacjonalizmu ukraińskiego, nie będą w stanie przeciwstawić się temu w jakikolwiek sposób. Stąd, jak uważa, na Ukrainie zapewne będzie w tej sprawie milczenie. Z kolei „ci, którzy zdobędą się na odwagę, będą w jakiś sposób szykanowani”. Siemaszko uważa też, że również sytuacja wewnętrzna na Ukrainie nie będzie sprzyjała ujawnianiu prawdy.

Obok członków UPA, która jest odpowiedzialna za przeprowadzenie ludobójstwa Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich, w poczet weteranów walki o niepodległą Ukrainę zostali zaliczeni także członkowie Ukraińskiego Organizacji Wojskowej prowadzącej w latach 20 XX wieku działalność terrorystyczną przeciw Polsce i organizującą działalność szpiegowską na rzecz Niemiec, Karpackiej Siczy – przedwojennej organizacji separatystycznej działającej na Zakarpaciu w latach 1938-1939, zbrojnych oddziałów ludobójczej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów przed powstaniem UPA.

RIRM / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

16 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    I tu się z Panią Ewą nie zgadzam.Ukraina nie akceptuje ludobójstwa,bo wg.ich oficjalnych przekazów,nigdy takiego nie było.A skoro nie było ,to ludzi za nie odpowiedzialnych ,nie można nazwać zbrodniarzami.I dlatego rzeź na Polakach nazywają (Ukraińcy) wojną Polsko-ukraińską

    • Avatar
      jwu :

      @Wolyn1943 Co zrobić pytasz ?Zmienić rządzących .Oczywiście nie metodą banderowską, tylko w wyniku legalnych wyborów.Ale (jednocześnie) nasuwa się pytanie,kto ma ich zastąpić ,skoro wszystkie pozostałe ugrupowania w obecnym sejmie są również probanderowskie (poza Kukiz 15 i paroma niezależnymi posłami)? I nie ma żadnej znaczącej siły,która by to zmieniła.

    • Avatar
      Gaetano :

      @Wolyn1943 Przekonać? Wolne żarty. Przecież tego tałatajstwa, które z rakiem giedroycizmu się wykluło, nie da się nijak przekonywać, bo ta doktryna jest ich integralną częścią i z nią też zdechną. Im to zwisa. I chyba nie jest żadnym novum, że nasi bestialsko pomordowani Rodacy po prostu im przeszkadzają. „To było dawno” – mówią. „Teraz musimy się patrzeć w przyszłość, bo wróg u bram”. Rzucenie wieńca przez judę-maliniaka do rowu na nieistniejącej już wsi jest tego haniebnym symbolem.

      • Avatar
        Kasper1 :

        @Gaetano Zgadzam się w 100% a gdyby prezydentem był ten banderowski śmieć Komorowski to obchdziłby tę tragiczną rocznicę trzymając się za ręce z Poroszenką, mówiąc o „wojnie polsko-ukraińskiej” oraz o tym, że pora zakończyć te „swary i spory pomiędzy braćmi” czyli dokłdnie to co ośmielił się powiedzieć w 2015 roku w majdanowej, obsadzonej w większości przez banderowców Radzie Werhownej. Notabene tego samego dnia, zaraz po jego wyjściu z RW, banderowcy zbili go po pysku, uchwalając karę więzienia za krytykowanie „narodowo-wyzwoleńczej walki” OUN-UPA.

  2. Avatar
    franciszekk :

    Cytat „Jeśli państwowo rozgrzesza się zbrodniarzy, nadając im tytuł kombatancki, to znaczy, że Ukraina jako państwo akceptuje zbrodnie ludobójstwa, akceptuje zbrodnie przeciwko ludzkości …..”
    Prosty logiczny wniosek z powyższego stwierdzenia taki, że to państwo bierze również na siebie obowiązek wypłacenia odszkodowań poszczególnym narodom na których dokonywane były zbrodnie!!!…..

    • Avatar
      jwu :

      @franciszekk Nie jest to ani proste ,ani logiczne.Oficjalnie żadnego ludobójstwa tam nie było.A ci rozgrzeszeni zbrodniarze ,są ludobójcami wyłącznie dla nas (i to nie wszystkich),bo wg.Wiatrowycza i spółki oni nie mordowali Polaków ,tylko walczyli z sowietami o samostijną Ukrainę.Nasz rząd powinien już dawno stanowczo zareagować, i to tak,żeby protest oprócz kraju za rzeką usłyszał cały świat.A nie, nabrał wody w usta i udaje ,że nic się nie dzieje.

      • Avatar
        franciszekk :

        @jwu –> Szanowny panie.
        Nie jest ważne co oni uważają a ważne jest co inni sądzą o tym.
        To tak jakbym uważał , że jestem wielkim księciem Wielkopolski a wszyscy ludzie wokół uważali , że oszalałem!
        Oni doskonale o tym wiedzą i dlatego usiłują narzucić nam bandycką – banderowską narrację podobnie jak Niemcy fałszują historię odnośnie II wojny światowej próbując zrzucić na innych odpowiedzialność za ludobójstwo w II wojnie światowej!
        Ukraińcy póki co próbują nas obecnie w naszym państwie miękko terroryzować poprzez:
        – budowę w Polsce nielegalnych pomników ludobójcom,
        – organizowanie hucp przy tych nielegalnych pomnikach,
        – stosując ludobójcze symboliki; flagi czerwono – czarne, hasła i pozdrowienia ludobójców z UPA, OUN …
        Należy przypomnieć Polakom jak wyglądało kiedyś nasze wspólne „współżycie” w jednym państwie i jakie może być obecnie:
        – terroryzm w II RP: bandyckie napady, rabunki, zabójstwa…..
        – czystka etniczna bezbronnej cywilnej ludności po napaści na państwo polskie hitlerowskich Niemiec oraz ZSRR.
        Wykorzystają każdą nadarzającą się okazję by nas biologicznie i ekonomicznie zniszczyć bo tak było i tak będzie w realu !!!!….

        • Avatar
          jwu :

          @franciszekk Należy przypomnieć Polakom ……………….I my (uczestnicy niezależnych forów) ,robimy to .Ale jest to działalność niszowa ,bo wszystkie większe media w Polsce, na ten temat milczą.A jeżeli chodzi o innych (pozostali mieszkańcy Europy) to niewiele wiedzą i dlatego banderowcy, bez problemu zakłamują historię.

  3. yenom
    yenom :

    Z premedytacją wciągają Polskę w bagno, które tworzyli od lat, i nadal tworzą. Szczytne hasła i idee sprzedając na prawo i lewo. Wciągają Polskę w konflikty, aby potem pluć i świętoszków udawać, wykorzystując polskie środki pieniężne, nieprzytomnie pakowane w ich interesy w Polsce ( np. dotacja do ZU, prasy, ukraińskich emerytur w polskim ZUS-ie, i inne), i wewnątrz UA. Mamiąc bezrozumny, w ich mniemaniu, szczerze oddany Polsce, polski Naród. I Polska płaci, jak za woły, ten haracz. Hańba naiwniakom.

  4. Avatar
    zefir :

    Pani Siemaszko zwraca uwagę na bardzo ważną sprawę,na nowelizację ukraińskiej ustawy nr2538-1 z dnia 9IV2015r,uchwalonej podczas pamiętnej wizyty w banderlandzie Komorowskiego Bula,w sprawie statusu prawnego i uszanowania pamięci uczestników walki o niepodległość Ukrainy.Ta ustawa formalnie dała początek państwowej banderyzacji i faszyzacji tego co nazywamy ukrainą,chociaż zawierała pewne,enigmatyczne wyjątki dotyczące cywilów ludobójstwa.Nowelizacja tej ustawy,o niej bowiem mowa,wszelkie ograniczenia dotyczące bohaterstwa banderowskich ludobójców znosi i akceptuje z państwa mocy,ukraińskie zbrodnie ludobójcze banderowskich zbrodniarzy i zwyrodnialców m.inn. na polskich dzieciach,niewiastach i matkach.Antyludzka nowelizacja banderowskiej ustawy włącza m.inn.bestialskich morderców z OUN-UPA do banderowskiego panteonu „bohaterów”walk o niezawisłą ukrainę,nadając im tytuły zasłużonych kombatantów,państwowo akceptując ludobójsywo. Jest to jawny prawny i państwowy cios wymierzony m.inn.Polsce przez faszystowską ukrainę.Kierownicze władze Polski ,jeśli nie chcą być marionetkowym popychadłem, winny się z marazmu ocknąć i zdecydowanym przeciwdziałaniem nazistowskiej ukrainie odpowiedzieć,w tym poprzez:-wykazanie,co łatwe,że banderowska ukraina do nazizmu zmierza;-zorganizowanie formy sojuszu państw poszkodowanych przez banderowskich ludobójców,w tym Żydów i Rosjan;-zaprzestanie wszelkiej pomocy i współpracy z banderyzmem ukrainy;-wystąpienie do organów UE o anulowanie stowarzyszenia z nazistowską ukrainą i wszelkich przywilejów z tym związanych;-wnioskowanie na forum RB ONZ o potępienie nazistowskich praktyk i aspiracji banderowskiej ukrainy;-wystąpienie do prezydenta USA ze wskazaniem,że ukraina nazizmem się karmi,że to uzasadnia zaprzestanie dla niej wszelkiej międzynarodowej finansowej,politycznej i gospodarczej pomocy,w tym ze strony MFW,BŚ,jak też UE;–anulowanie i zaprzestanie dotacji i wszelkiej pomocy dla antypolskiego Związku Ukraińców w Polsce;-nasilić kontolę na granicy z ukrainą,pod kątem eliminacji napływu do Polski jej wrogich banderowców.Oczywiście to tylko niektóre,ale istotne kierunki działania szerszego jego obronnego spektrum.