W sobotnim konkursie Eurowizji wyraźnie zwyciężyła ukraińska Kalush Orchestra z utworem „Stefania”, która otrzymała najwięcej punktów zarówno od polskiego jury, jak i widzów. Jednocześnie ukraińskie jury nie przyznało polskiej piosence żadnego punktu, zupełnie inaczej niż telewidzowie. Sprawa wzbudziła w sieci na tyle duże emocje, że swoje komentarze do niej opublikowali ukraiński ambasador w Polsce i przewodniczący Werchownej Rady.

Eurowizja 2022 zakończyła się zwycięstwem Ukrainy. Na końcową punktację składają się punkty przyznawane przez krajowe jury oraz głosy oddawane przez widzów (które są proporcjonalnie przeliczane na punkty).

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Najwyższa nota – 12 punktów – zostało przyznanych przez polskie jury ukraińskiej Kalush Orchestrze. Prowadząca TVP Ida Nowakowska przekazała informację o wynikach mówiąc „Sława Ukrainie!”. Jednocześnie ukraińskie jury nie przyznało reprezentantowi Polski, Krystianowi Ochmanowi, ani jednego punktu – z kolei w głosowaniu widzów i internautów z Ukrainy nasz reprezentant zajął pierwsze miejsce.

Taka sytuacja wywołała oburzenie polskich widzów i stała się powodem ożywionej internetowej dyskusji. Sprawę skomentował m.in. jeden z liderów Konfederacji Robert Winnicki.

„Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie mówi stare porzekadło, ale… już niekoniecznie jak Polak Ukraińcowi tak Ukrainiec Polakowi. W stosunkach między narodami Polacy notorycznie kierują się sentymentami. Tymczasem inne narody najczęściej po prostu własnymi interesami” – zauważył Winnicki.

W efekcie głos postanowili zabrać także ukraińscy politycy.

„Ukraińcy przyznają naszym polskim braciom 12 punktów. Ukraińskie profesjonalne jury przyznaje Polakom zero punktów. Jak oni daleko są od ludzi. PS Mam szczerą nadzieję, że PBCU (publiczny nadawca na Ukrainie -red.) poświęci czas na wyjaśnienie tej rozbieżności” – napisał na Twitterze Rusłan Stefanczuk, przewodniczący Werchownej Rady.

„Jestem dumny z Ukraińców i Polaków, którzy nawzajem ocenili naszych wykonawców na Eurowizji 2022 najwyższą liczbą, 12 pkt. Głos ludzi zawsze będzie ważniejszy niż ocena kilku biurokratów, którzy weszli do ukraińskiego jury Eurowizji” – napisał ukraiński ambasador w Polsce Andrij Deszczyca.

Ukraińską wygraną skomentowali również ważni europejscy politycy.

„Serdeczne gratulacje dla Kalush Orchestra z okazji wygrania Eurowizji. Gratulacje! Pragnę, aby przyszłoroczna Eurowizja odbyła się w Kijowie w wolnej i zjednoczonej Ukrainie” – napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej Charles Michel.

„Gratulacje dla Kalush Orchestra i Ukrainy wygranej w Eurowizji. Dziś wieczorem wasza piosenka zdobyła moje serce. Świętujemy wasze zwycięstwo na całym świecie. UE jest z wami” – taki z kolei post opublikowała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Reprezentant Polski Krystian Ochman z piosenką „River” zajął 12. miejsce, otrzymując 151 punktów. Po głosowaniu krajowych jury Polak był na 14. miejscu z 46 punktami. W głosowaniu widzów uzyskał 105 punktów.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz