Artur Ludkowski, dyrektor Domu Kultury Polskiej w Wilnie i były wicemer Wilna, został doradcą nowej litewskiej premier Ingridy Šimonytė ds. mniejszości narodowych. Zajmował to stanowisko także w poprzednim rządzie.

O nominacji dla Artura Ludkowskiego litewski rząd poinformował oficjalnie we wtorek. To oznacza, że będzie on kontynuował swoją dotychczasową pracę, jako doradca premiera Litwy, pomimo znaczącej zmiany koalicji rządzącej po wyborach parlamentarnych. Od maja 2017 roku na zasadach społecznych doradzał też wcześniejszemu premierowi, Sauliusowi Skvernelisowi, w kwestiach mniejszości.

Artur Ludkowski, z wykształcenia jest ekonomista, od 1989 r. jest członkiem Związku Polaków na Litwie. W latach 2003-2019 był radnym Samorządu miasta Wilna z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin. Od kwietnia 2007 roku do lutego 2009 roku był wicemerem Wilna.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Od 2001 roku Ludkowski jest dyrektorem Domu Kultury Polskiej w Wilnie. W latach 2013-2016 był przedstawicielem mniejszości narodowych Litwy w Radzie Kultury przy Ministerstwie Kultury RL. Jest jednym z pomysłodawców i organizatorów Zjazdu Wilniuków.

Zobacz: Samochody pod biało-czerwonymi flagami na Wileńszczyźnie [+FOTO]

Po jesiennych wyborach parlamentarnych władzę na Litwie uzyskała koalicja konserwatystów (Związek Ojczyzny – Litewskich Chrześcijańskich Demokratów) i dwóch ugrupowań liberalnych (Partia Wolności i Ruch Liberałów). Na czele nowego rządu, z ramienia Związku Ojczyzny, stanęła Ingrida Šimonytė. Dziewięć tek w rządzie otrzymał Związek Ojczyzny – Litewskich Chrześcijańskich Demokratów, trzy – Partia Wolności a dwie – Ruch Liberałów.

Zgodnie z tym, o czym pisały Kresy.pl, w nowym litewskim rządzie ministrem sprawiedliwości została Ewelina Dobrowolska z Partii Wolności, etniczna Polka i była radna Wilna. W ostatnich wyborach dostała się do parlamentu z list swojego liberalnego ugrupowania.

Jednocześnie ministrem spraw zagranicznych będzie Gabrielius Landsbergisa. Jak zwracaliśmy uwagę już w 2018 roku, jako lider litewskich konserwatystów powtarza antypolskie działania swojego dziadka, Vytautasa Landsbergisa, sprzed kilkunastu lat. Politycy AWPL-ZChR zaznaczali też, że Gabrielius Landsbergis popiera postulaty ruchów LGBT, choć nominalnie uchodzi za konserwatystę i chadeka.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dodajmy, że nowa minister spraw wewnętrznych Agnė Bilotaitė w 2018 roku należała do grupy polityków Związku Ojczyzny, którzy domagali się, żeby w szkołach mniejszości narodowych, w tym polskich, większość przedmiotów nauczana była po litewsku. Zdaniem przedstawicieli Polaków z Litwy, działania te miały na celu likwidację polskiej oświaty.

wilnoteka.lt / L24.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz