Departament Stanu USA poinformował w środę na swojej stronie, że jest zaniepokojony spadkiem pluralizmu w mediach na Węgrzech. Departament uważa, że „różnorodność medialna” jest niezbędna dla demokracji.

Jak czytamy na stronie internetowej amerykańskiego Departamentu Stanu, Amerykanie są zaniepokojeni poziomem pluralizmu w mediach na Węgrzech.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni spadkiem pluralizmu mediów na Węgrzech. Nieuchronna utrata koncesji na nadawanie jednej z najpopularniejszych stacji radiowych w kraju, Klubradio, grozi odejściem kolejnego niezależnego głosu z fal węgierskich. Stany Zjednoczone podzielają obawy międzynarodowych zwolenników wolności prasy i wielu Węgrów co do spadku pluralizmu mediów na Węgrzech” – czytamy w oświadczeniu.

„Stany Zjednoczone uważają, że różnorodność niezależnych głosów i opinii jest niezbędna dla demokracji i wzywamy rząd Węgier do promowania otwartego środowiska medialnego. Stany Zjednoczone są zdecydowane zacieśnić nasze partnerstwo z Węgrami, sojusznikiem NATO, i zwiększyć zaangażowanie administracji Bidena we wspieranie instytucji demokratycznych, praw człowieka i praworządności” – podał Departament Stanu na swojej stronie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak informowaliśmy wcześniej, w czwartek podczas konferencji prasowej rzecznik Departament Stanu USA, Ned Price, został zapytany m.in. o sprawy dotyczące Polski. Dziennikarz poprosił go o skomentowanie zarzutów dla Marty Lempart, proaborcyjnej aktywistki i liderki „Strajku Kobiet”, jak również planów polskiego rządu dotyczących wprowadzenia tzw. podatku od reklam. Ta druga kwestia wywołała w środę protest znaczącej części mediów, w tym głównych, prywatnych stacji telewizyjnych i radiowych oraz gazet i serwisów internetowych.

„Jeśli chodzi o te zarzuty, to jesteśmy ich świadomi, jeśli chodzi o zarzuty wobec Marty Lempart. Obserwujemy sytuację bardzo uważnie” powiedział rzecznik Departamentu Stanu.

„Promowanie, wspieranie i obrona wolności słowa, prawa do pokojowych protestów i niezależności sądownictwa są kluczowe dla każdej demokracji” zaznaczył Price. Dodał, że Polska jest cenionym sojusznikiem w ramach NATO, z którym Waszyngton regularnie konsultuje się w różnych sprawach.

„Jesteśmy zaangażowani na rzecz wzmacniania naszego partnerstwa z Polską i promowania zaangażowania administracji [prezydenta Joe Bidena – red.] na rzecz wspierania instytucji demokratycznych, praw człowieka i praworządności” – powiedział Price.

„Oczywiście, te zarzuty są częścią ograniczania przestrzeni dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, więc mamy szersze obawy, w tym dotyczące tzw. podatku od mediów” zaznaczył. Price dodał, że Stany Zjednoczone będą wspierać niezależność i różnorodność mediów i opinii, uznając to za niezbędny żywej demokracji.

Przeczytaj: Poważne zarzuty karne wobec liderki Strajku Kobiet

Kresy.pl/Departament Stanu

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz