Cztery nowe koncesje dla PGNiG w Norwegii

Spółka PGNiG uzyskała cztery nowe obszary koncesyjne na szelfie norweskim. Chce wydobywać jak najwięcej gazu ziemnego, który będzie trafiał do Polski.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało w środę, że uzyskało cztery nowe obszary koncesyjne do zagospodarowania na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Jak podano, rywalizowało o nie ponad 30 firm naftowych z całego świata.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Na trzech z czterech nowo nabytych koncesji PGNiG będzie pełniło funkcję operatora. Tym samym liczba koncesji w Norwegii, w których udziały posiada Grupa PGNiG, zwiększy się do 62.

 

W wyniku corocznej rundy koncesyjnej (APA 2021) norweski rząd przyznał ostatecznie udziały w ponad 60 koncesjach wydobywczych 28 firmom. PGNiG Upstream Norway, spółka zależna PGNiG, wnioskowała o udziały w czterech koncesjach i tyle otrzymała.

Paweł Majewski, Prezes Zarządu PGNiG zaznaczył, że spółka konsekwentnie rozwija działalność na szelfie norweskim.

– Chcemy wydobywać tam jak najwięcej własnego gazu ziemnego, który następnie będzie trafiał do Polski. Dlatego rozbudowujemy nasz portfel koncesji w Norwegii za sprawą akwizycji, ale także poprzez regularny udział w rundach koncesyjnych  – powiedział Majewski, cytowany w oficjalnym komunikacie.

W fakcie pozyskania czterech nowych koncesji dostrzega profesjonalizm „norweskiej załogi” PGNiG, gdyż, jak wyjaśnił, „rząd norweski przyznaje koncesje tylko w odpowiedzi na najlepiej przygotowane wnioski pod względem geologicznym i technicznym”.

– Ponadto duże znaczenie ma także przyznanie nam roli operatora na trzech z czterech nowych koncesji. To również uznanie dla kompetencji naszych specjalistów w Norwegii – będą kierować pracami związanymi z zagospodarowaniem złóż objętych nowymi koncesjami – dodał Prezes Zarządu PGNiG .

Dwie z nowo przyznanych koncesji zlokalizowane są na Morzu Północnym. PGNiG Upstream Norway będzie pełnić funkcję operatora na obu z nich. Na koncesji PL1135, której we wniosku koncesyjnym nadano nazwę Sanok, obejmie 70 proc. udziałów. Pozostałe należeć będą do Lotosu. Na koncesji PL1136 spółka PGNiG Upstream Norway podzieli się po równo udziałami z norweskim Equinorem, ale zachowa status operatora.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dwa pozostałe wnioski koncesyjne PGNiG dotyczyły obszarów przylegających do złóż będących w fazie zagospodarowania, a więc niejako poszerzenia dotychczasowych obszarów koncesyjnych. W przypadku koncesji PL1055C spółka PGNiG Upstream Norway obejmie 60 proc. udziałów i rolę operatora, a pozostałe udziały trafią do firmy Shell. W przypadku PL941B spółka PGNiG Upstream Norway obejmie 20 proc., a operatorem z 80 proc. udziałów będzie AkerBP. Koncesja zlokalizowana jest w pobliżu złoża Skarv, od którego rozpoczęła się działalność PGNiG w Norwegii.

Po rozstrzygnięciu rundy koncesyjnej rząd norweski formalnie oferuje zainteresowanym firmom naftowym objęcie udziałów w koncesjach, o które te firmy wnioskowały w 2021 roku. Dopiero potem podlegają one oficjalnemu zatwierdzeniu przez norweską administrację naftową.

Czytaj także: PGNiG odkryło złoże ropy na Morzu Norweskim. Może zawierać do 63 mln baryłek

pgnig.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz