Lider Partii Szacunku i Wolność (TISZA), która wygrała niedawne wybory parlamentarne na Węgrzech, wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do szybkiej naprawy rurociągu naftowego “Przyjaźń”.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej lider TISZA Péter Magyar oświadczył, że Zełenski musi zapewnić przepływ ropy naftowej rurociągiem, jak tylko zostanie on naprawiony. Zaapelował również do Rosji o wznowienie dostaw ropy w takim przypadku. Podkreślił przy tym, że Węgry „nie będą tolerować żadnego szantażu”, jak zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Magyar nazwał również projekt elektrowni jądrowej Paks II ważnym i koniecznym. Wyjaśnił jednak, że nowy rząd musi przeanalizować warunki przyznanego na ten cel przez Rosjan kredytu i ustalić, czy można go zrestrukturyzować lub zrefinansować.
Spór między Budapesztem a Kijowem zaostrzył się po przerwaniu dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przebiegającym przez terytorium Ukrainy. Te dwa państwa oskarżyły Ukrainę o celowe wstrzymanie tranzytu, natomiast władze na Ukrainie wskazały, że rurociąg został uszkodzony w wyniku ataku rosyjskiego drona i zaprzeczyły celowym działaniom. Przesył rurociągiem Przyjaźń pozostaje wstrzymany od 27 stycznia, a naprawy uznano za ryzykowne przy utrzymujących się atakach na infrastrukturę energetyczną.
Dodatkowo w nocy z 22 na 23 lutego ukraińskie drony zaatakowały obsługującą go przepompownię Kalejkino w Tatarstanie. W wyniku uderzenia wybuchł rozległy pożar w jednym z najważniejszych węzłów rosyjskiego systemu przesyłowego.
25 lutego Komisja Europejska zwróciła się do Kijowa z prośbą o przyspieszenie prac naprawczych rurociągu, ulegając presji ze strony Węgier. Natomiast na najbliższy czas eurokraci proponują, by Węgrzy i Słowacy importowali surowiec rurociągiem Adria.
W związku z przerwaniem dostaw Węgry i Słowacja zwróciły się do zarządzającej nim Chorwacji o umożliwienie tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem adriatyckim.
Ustępujący premier Węgier Viktor Orbán zapowiedział wstrzymanie tranzytu towarów przechodzących przez terytorium jego kraju, które mają znaczenie dla Ukrainy. Decyzja ma obowiązywać tak długo, jak Kijów będzie blokował transport rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”.
Węgry zablokowały również dalszą pomocy finansową dla Ukrainy oraz sprzeciwiły się kolejnym sankcjom wobec Rosji. Wcześniej, 16 lutego minister spraw zagranicznych Węgier Szijjártó zadeklarował, że Węgry wstrzymują eksport oleju napędowego na Ukrainę.
Tydzień temu Magyar zadeklarował jednak, że nie będzie już blokował unijnej pozyczki dla Ukrainy.
interfax.ru/kresy.pl































