Minister Jacek Czaputowicz odniósł się namalowanych na bramie polskiej ambasady w Izraelu obraźliwych haseł i swastyki.

Według Czaputowicza, „W Izraelu są widoczne pewne nastroje antypolskie”. Przypomnijmy, polski konsulat, będący częścią naszej ambasady w izraelskim Tel Awiwie padł ofiarą wandali, którzy narysowali swastyki oraz wypisali antypolskie na wejściu i na tablicy informacyjnej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W niedzielę Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że Polska zwróciła się do władz Izraela, by wyjaśniły ten incydent. Polskie MSZ chce również, by izraelskie władze podjęły działania mające na celu zapewnienie ochrony polskiej placówce dyplomatycznej.

W rozmowie z Polsat News, szef polskiego MSZ określił ten incydent jako „godny ubolewania”. Czaputowicz podkreślił, że „władze Izraela są odpowiedzialne za bezpieczeństwo polskiej placówki i będziemy się tego domagać”.

„To nie jest dobre z perspektywy zbliżenia naszych państw, bo uważam, że do takiego zbliżenia i współpracy należy powrócić” – stwierdził Czaputowicz.

8 lutego br., grupa Izraelczyków które lokalne media opisały jako osoby, które przetrwały Holokaust, wdarła się na teren ambasady RP w Tel Awiwie. Oprócz starców, w demonstranci wzięli udział także młodsi Izraelczycy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kompleks Izraela

 Otoczyli oni budynek ambasady RP, a także otoczyli polski pojazd dyplomatyczny. Demonstranci mieli ze sobą transparenty w języku hebrajskim i polskim. Można było na nich przeczytać m.in. „Żadne prawo nie wymaże historii” czy też „Polskie prawo to splunięcie Izraelczykom w twarz”. Jedna ze starszych uczestniczek demonstracji pod polską placówką dyplomatyczną miała krzyczeć, że wciąż ma koszmary z powodu tego, co zrobili Polacy.
Kresy.pl / Do Rzeczy
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Panie ministrze Czaputowicz,dyplomatyczne gesty rozumiemy,naiwności nie.Cudów nawet w Izraelu nie ma.W państwie policyjnym jakim jest Izrael,bez wiedzy i zgody władz,takie wandalizmy się nie dzieją.To władze Izraela już czynnie w tak żałosny sposób Polskę prowokują.To znak,że ich medialna na Polskę nagonka jest nieskuteczna,zaś wiedza o żydowstwie zdobywana przez świat przy tej okazji dla Izraela jest kompromitująca.Cierpliwości i nieustającej odwagi.