Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
Rosja i Ukraina przeprowadziły kolejną wymianę jeńców wojennych, obejmującą po 185 żołnierzy z każdej strony. Według rosyjskiego ministerstwa obrony w rozmowach pośredniczyły Zjednoczone Emiraty Arabskie. (more…)
Kyryło Budanow przyjechał do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami polskich władz. Głównym tematem spotkania w MSZ była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek Kyryło Budanow, bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim. Tematem rozmowy była decyzja o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego miana „Bohaterów UPA”.
Według informacji przekazanych przez MSZ spotkanie odbyło się na prośbę strony ukraińskiej. Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał zakaz sprzedaży partii czerwonego wina z Argentyny. Decyzja dotyczy 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek.
W Krakowie oddział Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski partii czerwonego wina z Argentyny. Zakaz objął 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek. Powodem decyzji były liczne nieprawidłowości w oznakowaniu produktu.
„Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności” — poinformował Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Od 10 czerwca do 9 września 2026 roku we wschodniej części Polski będzie obowiązywać nowa strefa ograniczona EP R131. W nocy przewidziano całkowity zakaz lotów, a w dzień loty będą możliwe tylko po spełnieniu określonych warunków lub po koordynacji z wojskiem. (more…)
Andrij Mahera, były zastępca szefa Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy, stwierdził, że wzrost nastrojów antyukraińskich w Polsce może doprowadzić do „piątego rozbioru” Polski, jeśli Ukraina przegra wojnę. Wypowiedź padła po zwrocie ukraińskiego orderu przez byłego ambasadora RP w Kijowie Bartosza Cichockiego oraz po zdjęciu ukraińskiej flagi z ratusza w Lublinie. (more…)
Obecny mer stolicy Simasius, który tak bezczelnie próbuje degradować i niszczyć polskie szkoły w Wilnie i w ogóle nienawidzi polskości, w czasie kampanii samorządowej w zeszłym roku był mocno promowany przez … prywatne polskojęzyczne radio znad Wilii pana Czesława Okińczyca, na które ów Okińczyc wyciąga co roku wielkie pieniądze z kieszeni … polskich podatników! Byłoby nawet śmieszno, gdyby nie było tak straszno … i skandalicznie.
Niezależnie od wszystkich innych działań polskie władze powinny przyjąć taktykę nieustannego podkreślania, że Polska domaga się dla mniejszości na Litwie takich samych praw jakie ma mniejszość niemiecka w Polsce. Każde spotkanie z Merkel powinno się od tego zaczynać, tak samo każde spotkanie na szczeblu unijnym. Powinno się dać jasno do zrozumienia, że jeśli postępowanie Litwy się nie zmieni, to Polska dostosuje prawa mniejszości narodowych u nas do standardów litewskich i zaczniemy od Niemców na Opolszczyźnie. Nie mam nic do Niemców na Opolszczyźnie, poznałem ich wielu i lubię ich, ale jeśli oni nam nie pomogą to nic się nie zmieni.
W myśleniu litewskim możliwe jest dopuszczenie tablic dwujęzycznych w każdym możliwym języku, byle tylko nie po polsku. Choć to przecież Polacy mieszkają na tej ziemi od 700 lat. Ale cała współczesna litewskość jest zbudowana na jednej podstawie i jest ANTYPOLSKA. To tłumaczy, dlaczego przez ostatnie lata już w podobno niepodległej Litwie, tak zawzięcie dyskryminuje się polską mniejszość i zwalcza wszystkie przejawy polskości. Niestety przy niemal całkowitej bierności władz III RP, która oddała wilnian na pożarcie litewskiego nacjonalizmu.
W nawiązaniu do słów poprzedników. Raz – jeśli polskie władze szanują same siebie, to powinny zdecydowanie bronić praw Rodaków na Litwie, a nie ulegać bezczelnym lietuviskim szantażom i pustym obietnicom, powtarzanym od dwudziestu kilku lat. Dwa – nie można popierać i finansować mediów, które tak jak te Okinczyca, szerzą lietuviską propagandę i osłabiają polskość na Litwie, uderzając w polskich działaczy i organizacje. Trzy – na to wszystko jest mało czasu, bo wszystko jest już mocno spóźnione, przez haniebne działania dotychczasowych włodarzy III RP, liżących lietuviskie podeszwy.