Ministerstwo Obrony Białorusi poinformowało, że w Brześciu gościła delegacja polskiego MON. Rozmawiano o ewentualnej współpracy wojskowej.

Według komunikatu białoruskiego resortu przedstawiciele polskiego Ministerstwo Obrony Narodowej pojawili się przygranicznym białoruskim mieście obwodowym 28 sierpnia. Na ich czele stał dyrektor Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych Tomasz Kowalik. Rozmowy były kontynuowane w środę. Rozmowy były poświęcone „planowaniu dwustronnej współpracy wojskowej”.

Co ważne, jak podaje białoruskie resort, rozmowy o ewentualnej współpracy były prowadzone w kontekście „aktualnych, międzynarodowych i regionalnych zagadnień bezpieczeństwa”. Spotkanie wpisuje się w politykę normalizacji stosunków z Białorusią podjętą przez rząd PiS. Wyznaczały ją często wizyty czołowych polskich polityków na Białorusi. Polska została dwukrotnie odwiedzona przez białoruskiego ministra spraw zagranicznych Uładzimira Makieja, tymczasem na Białoruś wyjeżdżał już i sam Waszczykowski, i marszałek Senatu Stanisław Karczewski z delegacją parlamentu i indywidualnie, czy w końcu ówczesny wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak do tej pory polityka normalizacji nie przyniosła jednak istotnego postępu w kluczowych dla Polski kwestiach. Do tej pory nie rozwiązane zostały problemy z ograniczeniem możliwości działania polskiej oświaty na Białorusi, co w tej chwili przejawia się ograniczeniem naboru do jednej z dwóch publicznych szkół z polskim językiem nauczania w Wołkowysku.

Czytaj także: W Grodnie potrzeby edukacyjne są ogromne. Nawet co trzeci mieszkaniec miasta to Polak

mil.by/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz