Poseł ruchu Kukiz'15 przypomina, że Przemysław Żurawski vel Grajewski stwierdził m. in. „głupich w każdej nacji pod dostatkiem, niestety, na szczęście ludzie określający się mianem środowisk kresowych nie rządzą Rzeczpospolitą.”

Wojciech Bakun w pytaniu do MSZ stwierdza: Dziwię się, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych akceptuje jako doradcę ministra Waszczykowskiego pana Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, który zasłynął tym, że w 2013 roku doradzał posłom PiS-u niechęć do potępiania zbrodni UPA na Polakach. Mało tego, w dyskusji z osobą która neguje zbrodnię wołyńską, czyli z przewodniczącem Związku Ukraińców w Polsce, panem Piotrem Tymą, pan Przemysław Żurawski vel Grajewski wypowiedział takie słowa: „głupich w każdej nacji pod dostatkiem, niestety, na szczęście ludzie określający się mianem środowisk kresowych nie rządzą Rzeczpospolitą. Przyjmij Piotre moje wyrazy solidarności w tej sprawie”.



CZYTAJ TAKŻE:
Żurawski vel Grajewski: banderyzm na Ukrainie to wymysł rosyjskiej propagandy
Żurawski vel Grajewski: napływ do Polski wielkiej liczby ukraińskich studentów jest pozytywny
Żurawski vel Grajewski: Imigranci nie są dla Polski zagrożeniem

Poseł Kukiz’15 kończy swoją wypowiedź pytaniem: Jaka jest polityka kadrowa PiSu i jaka jest polityka historyczna PiSu skoro akceptują taką osobę na tak ważne stanowisko?

kresy.pl

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. arczi :

    To wstyd że ktoś tak niekompetentny, a do tego arogancki jest doradcą w MSZ. Zresztą obsada ministerstwa też z budzi wątpliwości, bo Dziedziczak zupełnie się nie nadaje na wiceministra. Obaj, Żurawski i Dziedziczak, więcej przeszkadzają i psują w sprawach wschodnich niż z nich pożytku. W dodatku Żurawski zwyczajnie ordynarnie obraził polskie patriotyczne środowiska kresowe.

  2. w_litwin :

    Jest to zasadniczo słuszne pytanie. Dlaczego trzyma się takich ludzi jak ŻurawskivelGrajewski, czy Dworczyk, którzy rozbili już dwa kresowe środowiska. Na Ukrainie dali Jana Piekło, który nie pozwoli na powstanie silnego i zjednoczonego związku, a na Białorusi – właśnie co dokonali rozbioru odbudowującego się Związku Polaków za sprawą Andżeliki Borys. Były już Prezes Jaśkowiak wykonał ogromną robotę i to wszystko przepadło.

    Teraz mówi się o dofinansowaniu ZW, które wiadomo jakie ma zadanie. Rozbijać i osłabiac pozycję ZPL i AWPL-ZCHR. Czy to jest kolejny etap Pana Dziedziczaka? Rozwalić polskie społeczeństwo na Litwie?