7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Oczywiście o cenie ani jednego słowa. Jest za to słowo klucz: “uniezależenienie”. Po prostu amerykanski gaz będzie tak drogi, że nikt normalny go nie łyknie. Trzeba najpierw nasmrodzić, postraszyć wojną itd. Równolegle do tego “uniezależnione” państwa zmierzają do podpisania po kryjomu, szykowanego w tajemnicy przed obywatelami TTIP. To oznacza, że amerykańskie korpo będzie ponad tubylczym prawem. Będzie to nowa era zniewolenia. Szykują ją nam człowieki natowskie.

      • jazmig
        jazmig :

        Gaz z Kataru jest droższy od gazu rosyjskiego, a amerykański będzie jeszcze droższy, bo wydobycie z łupków jest droższe, niż ze złóż klasycznych. Wolę tańszy od kremlowskich oszołomów i nie mam ochoty sponsorować amerykańskich bandytów.

  2. tomlee
    tomlee :

    1. Cena: http://www.forbes.pl/europa-przeplaca-za-gaz-w-usa-kilka-razy-taniej,artykuly,169265,1,1.html
    Czyli USA mają 4 razy tańszy gaz niż EU.
    2. Niezależność energetyczna EU (ten sam link)- “Uzależnienie Europy od importu źródeł energii wzrosło z 46 do 52 proc. między 2000 a 2010 rokiem, a wzrost konsumpcji gazu naturalnego w UE o 2 pkt proc. w ciągu 10 lat pociągnął za sobą wzrost importu do ponad 45 proc. ”
    3. TTIP- podzielisz się skąd znasz treść tego porozumienia (tajnego). Proszę, podziel się źródłami wiedzy.
    4. Mechanizm ISDS nie oznacza dokładnie bezkarności korporacji ponad tubylczym prawem (bo obecny stan np. w Polsce do USA jest zbliżony do takiej wizji). Oznacza tyle, ze takie są zagrożenia i możliwości, które póki co skutecznie oprotestowują Niemcy i Francja. Nie wiadomo więc jaka będzie ostateczna wersja tego mechanizmu.
    5. Wskaż co ma z TTIP i ISDS NATO. Ale nie na swoją wizję rzeczywistości, ale na to które punktu obu umów nawzajem z siebie wynikają. Chyba, że ludki natowskie to coś innego od paktu NATO (którego jak już wielokrotnie udowodniłeś nie ogarniasz nawet w podstawach).

    • zan
      zan :

      AD 1. USA mają tańszy gaz, ale u siebie. Muszą go skroplić (co nie jest tanie), dostarczyć, a przy braku konkurencji to sobie zaśpiewają ile zechcą. AD 5. Jeśli nie rozumiesz, że integracja systemu prawnego oraz gospodarcza MUSI iść w parze z integracją wojskową, to nie ma o czym dyskutować.

      • zan
        zan :

        PS. najlepszy dowód, że bez siania wojennej paniki Amerykanie nie podchodzą do nas z tym swoim gazem. najpierw muszą stworzyć sobie rynek. czy tak postępują wolnorynkowcy?

  3. zefir
    zefir :

    Sprawa Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji /TTIP/ to nie tylko uwolnienie handlu skroplonym gazem z Ameryki,oraz nie tylko utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy USA i UE.Tu chodzi o rewolucyjny projekt utworzenia całkiem nowych stosunków transatlantyckich rzutujących na globalny wymiar.Negocjacje nad treścią właściwej umowy rozpoczęte w 2013r mają zakończyć się do końca 2015r.Negocjacje są tajne,ale ich wynik musi być zatwierdzony przez Komisjęi Parlament Europejski.W aspekcie energetycznym TTIP to globalna rozgrywka Zachodu z Rosją.Ewentualna opozycja kongresmenów i senatorów USA,to tylko pozory.Samym Stanom Zjednoczonym ze względu na odium zadłużeniowe zależy w szczególności na rozwoju eksportu i nadwyżkach finansowych w handlu zagranicznym.Skutki finalizacji projektu TTIP będą ogromne,chociażby w wyrazie:-wpływu na kształt globalizacji; -wpływu na rozwój gospodarczy partnerów.Szacuje się że UE zyska ok.120 mld euro tj 0,5%PKB,zaś USA 95 mld euro tj0,4%PKB,zaś każde gospodarstwo domowe UE zyska ok 500euro/rok; -wzmocnienie pozycji Zachodu wobec innych integracji światowych ,jak BRIKS,czy nowych potęg gosp jak Chiny,czy Indie;-wysunięcie się na czoło światowej gry gospodarczej i politycznej przez USA+UE;-wspólnych wartości i zasad w UEi USA;-na podniesienie dobrobytu w UE i USA będącym jednoznacznym magnesem przyciągającym uwagę reszty świata.Projekt TTIP wzbudza dużo kontrowersji wynikających głównie z obawy o dominację wielkich korporacji gospodarczych,rozpowszechnienie GMO,czy ograniczenie praw związanych z interesem publicznym.Tajność negocjacji w sprawie TTIP sprawia,że praktycznie nie ma na ten temat dyskursu publicznego.Szkoda,gdyż to super ważne sprawy.