Według ustaleń ABW, w ostatnim czasie doszło do cyberataku na sejmowe skrzynki mailowe. Incydenty mają dotyczyć kilkunastu parlamentarzystów z różnych klubów i kół poselskich. Polskie służby uważają, że jest to część kampanii „Ghostwriter”.

Jak pisaliśmy, profil w serwisie Telegram, który od kilku tygodni publikuje domniemane materiały z prywatnej skrzynki e-mailowej szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka, w czwartek zamieścił zrzuty ekranu sugerujące, że przejęto również sejmową skrzynkę ministra. W mediach zwrócono uwagę, że udostępnione informacje wskazują, że osoby niepowołane mogły mieć dostęp do poselskiej skrzynki Dworczyka jeszcze 14 czerwca br., a więc aż 10 dni po tym, jak „Poufna Rozmowa” zaczęła publikować domniemane materiały z prywatnej skrzynki szefa KPRM.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5525.41 PLN    (25.11%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W piątek na stronach rządowych zamieszczono komunikat Rzecznika Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, Stanisława Żaryna, w którym poinformowano, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustaliła, iż „niektórzy użytkownicy systemu poczty elektronicznej Sejmu RP” padli ofiarą cyberataku.

 

„Szczegółowa analiza wykazała nieautoryzowane logowania do służbowych skrzynek poczty elektronicznej niektórych posłów na Sejm RP. Incydenty dotyczą w sumie kilkunastu parlamentarzystów, zasiadających w klubach i kołach poselskich: Lewica, Polska2050, PiS, Koalicja Obywatelska, Konfederacja” – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj także: Atak hakerski w Niemczech – zaatakowano m.in. parlamentarzystów

ABW natychmiast przekazała stosowne rekomendacje do Kancelarii Sejmu: „Posłowie, których skrzynki zostały zaatakowane, zostali poinformowani o zagrożeniach, a także sugerowanych działaniach mających na celu zminimalizowanie skutków ataku. Przeprowadzono dla nich również szkolenia w zakresie cyberbezpieczeństwa”.

Ustalenia ABW są wynikiem prowadzonej analizy trwającej kampanii Ghostwriter, wiązanej przez służby polskie i zachodnie z działalnością rosyjskich służb. „Wskazane działania wymierzone w bezpieczeństwo skrzynek poczty elektronicznej posłów na Sejm RP identyfikujemy jako część operacji dezinformacyjnej prowadzonej przeciwko Polsce” – zaznaczono.

W piątek wieczorem szef Centrum Informacyjnego Sejmu, Andrzej Grzegrzółka zapewnił, że Sejm traktuje bezpieczeństwo cyfrowe priorytetowo. Zaznaczył, że w związku z incydentem Kancelaria Sejmu jest w stałym kontakcie z właściwymi służbami. Zaapelował też o „zachowanie szczególnej ostrożności podczas pracy online”.

Według ustaleń „Wirtualnej Polski”, premier Mateusz Morawiecki używał prywatnej skrzynki mailowej do celów służbowych od czasu wejścia do rządu PiS. Portal twierdzi, że przez lata była to jego podstawowa forma komunikacji z ministrami, wiceministrami, parlamentarzystami czy przedstawicielami państwowych spółek.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Minister Michał Dworczyk podczas czwartkowej konferencji prasowej unikał odpowiedzi na pytania o domniemany wyciek z poselskiej skrzynki. Dziennikarze, którzy o to pytali, byli wyciszani. Na pytania Onetu o tę sprawę nie odpowiedział również rzecznik koordynatora ds. służb specjalnych Stanisław Żaryn, odsyłając dziennikarzy do Kancelarii Premiera.

Jak podawaliśmy, od 4 czerwca br. profil Poufna Rozmowa w popularnym serwisie Telegram publikuje materiały rzekomo wykradzione z prywatnej skrzynki e-mail szefa KPRM, Michała Dworczyka. W wydanym dopiero 9 czerwca oświadczeniu Dworczyk potwierdził, że doszło do włamania na jego skrzynkę mailową. Z jego oświadczenia wynika, że cyberatak uważa za akcję dezinformacyjną ze strony rosyjskiej lub białoruskiej, w której wykorzystano informacje „sfałszowane i zmanipulowane”.

Niedawno pisaliśmy też, że niemiecki serwis „Deutsche Welle” przytoczył kolejne doniesienia niemieckich mediów na temat działalności grupy hakerskiej, która ma być powiązana z rosyjskimi służbami. W Niemczech jej celem mieli być głównie politycy koalicji rządzącej. Przy okazji zwrócono uwagę, że Niemcy również mają problem z używaniem przez członków rządu prywatnych kont mailowych do celów służbowych.

Czytaj więcej: „Deutsche Welle”: akcja „Ghostwriter” w Niemczech i problemy ws. prywatnych maili członków rządu

Gov.pl / wp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz