Delegacja Ukrainy nie przyleciała do Brukseli
Mimo wczorajszych zapowiedzi delegacja ukraińska nie przyleciała do Brukseli na konsultacje z Komisją Europejską. Polskie Radio usłyszało w ambasadzie Ukrainy przy Unii, że doszło do nieporozumienia.
Mimo wczorajszych zapowiedzi delegacja ukraińska nie przyleciała do Brukseli na konsultacje z Komisją Europejską. Polskie Radio usłyszało w ambasadzie Ukrainy przy Unii, że doszło do nieporozumienia.
Tylko mediacja Unii Europejskiej może rozwiązać obecny pat polityczny na Ukrainie. Takiego zdania jest jeden z liderów antyrządowych protestów w Kijowie Jurij Łucenko.
Bruksela jest gotowa do rozmów z ukraińską delegacją, ale nie wie jeszcze ani kiedy one nastąpią, ani kto miałby reprezentować Komisję Europejską podczas takiego spotkania.
Ukraińska opozycja nie widzi sensu rozmów z władzami. Wstępnym warunkiem ewentualnych negocjacji ma być ukaranie milicjantów, którzy są odpowiedzialni za rozpędzenie pokojowej demonstracji w sobotę rano, a także pobicie dziennikarzy w niedzielę po południu. Wśród rannych wtedy był Polak, Paweł Pieniążek.
Polscy i rosyjscy eksperci policyjni pomagają Łotwie w dochodzeniu w sprawie przyczyn niedawnej katastrofy budowlanej, w której śmierć poniosło 54 osoby Jak wyjaśnił szef łotewskiej policji państwowej Ints Kuzis zarówno Polska jak i Rosja przeżyły podobne tragedie i oba kraje mają doświadczenie w prowadzaniu śledztw w takich sprawach. Ponadto Łotysze po raz pierwszy spotkali się z tak wielowątkowym śledztwem. Do udziału w nim skierowano 40 funkcjonariuszy.
Ukraińska delegacja rządowa jest już Moskwie. Poinformowała o tym agencja ITAR – TASS. Wcześniej ukraiński premier Mykoła Azarow zapowiedział, że analogiczne delegacje udadzą się na rozmowy do Brukseli i Moskwy.
Zachodnie obwody Ukrainy mogą z powodu akcji protestacyjnych nie otrzymać finansowania z budżetu państwowego. Taki przekaz sformułował dziś premier Ukrainy Mykoła Azarow już na początku posiedzenia rządu. Widmo wstrzymania wypłat pracownikom sfery budżetowej ma w zamierzeniu rządu zniechęcić ludzi do udziału w protestach.
Rosyjski minister spraw zagranicznych skrytykował NATO za deklarację w sprawie Ukrainy. Ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu w przyjętym wczoraj dokumencie potępili użycie siły przez ukraińską milicję w Kijowie. Wezwali ukraińskie władze do przestrzegania demokratycznych standardów, zagwarantowania swobody zrzeszania się i wypowiedzi. Zaapelowali też o dialog.
W sklepach na Białorusi zaczyna brakować niektórych produktów nabiałowych. Prezydent Aleksander Łukaszenka ostrzegł już rząd i gubernatorów, że do takiego zjawiska dochodzić nie może.
Premier Ukrainy zapewnia, że jego rząd kontroluje sytuację w państwie. Tymczasem opozycja nadal pikietuje budynki rządowe.
Proeuropejskie demonstracje na Ukrainie nie oznaczają antyrosyjskości Ukraińców. Do takich wniosków dochodzi rządowy dziennik Rossijskaja Gazieta. Autorka jednego z tekstów zwraca uwagę, że protesty w Kijowie są spontaniczne, choć nie brakuje opłacanych prowokatorów.
Noc na Majdanie Niepodległości w Kijowie minęła spokojnie. Jak podaje rosyjska agencja Interfax, noc na placu spędziło około trzech tysięcy ludzi, a w przyległych budynkach drugie tyle.
„Wyzwolenie Ukraińców odbędzie się wówczas, gdy Polska będzie ograniczona do swoich etnograficznych ziem, wtedy też okupowana część Litwy również będzie wyzwolona […] Przez wolny Lwów wiedzie droga do wolnego Wilna i na odwrót”.
Ukraińska Generalna Prokuratura poszukuje inicjatorów i uczestników studenckich manifestacji w Kijowie. Według komentatorów, władze powoli zaczynają
prześladowania organizatorów protestów.
Dziewięć lat temu wszyscy śledzili wydarzenia “pomarańczowej rewolucji” w telewizyjnym Kanale 5. Teraz ma on poważną konkurencję – to internetowa Telewizja Obywatelska, która narodziła tuż przed wydarzeniami, do których dochodzi obecnie w Kijowie.
Zakończyła się pikieta ukraińskiej opozycji przed siedzibą prezydenta.Organizatorzy zapowiedzieli, że wrócą tam jutro rano. Teraz manifenstanci wracają na Majdan, gdzie w tej chwili jest od kilku do kilkunastu tysięcy osób, które protestują przeciwko polityce władz.
Przywódcy ukraińskiej opozycji, wzywają protestujących na Majdanie do marszu pod budynki administracji prezydenta. Wzywają jednocześnie do pokojowych protestów i nie reagowania na akcje prowokatorów.
Tymczasem prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz opuścił kraj i udał się z czterodniowa wizytą oficjalną do Chin.
Ukraińska Rada Najwyższa nie odwołała rządu Mykoły Azarowa. Opozycji zabrakło głosów. Następnym krokiem oponentów władz jest teraz poproszenie prezydenta o odwołanie rządu.
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz opuścił kraj i udał się z czterodniową wizytą oficjalną do Chin. Taką informację podaje agencja Ria Nowosti.
Ukraińska Rada Najwyższa debatuje na temat odwołania rządu Mykoły Azarowa. Przyjęcie takiej decyzji jest jednak mało prawdopodobne, ponieważ opozycja ma zbyt mało głosów. Tymczasem przed budynkiem parlamentu zebrało się kilka tysięcy protestujących.
Gorąca atmosfera w ukraińskiej Radzie Najwyższej. Podczas debaty w sprawie odwołania gabinetu Mykoła Azarowa deputowani postanowili, że głosowanie odbędzie się w obecności rządu oraz premiera i ogłoszono przerwę. Dymisja rządu jest jednak mało prawdopodobna, ponieważ opozycja ma zbyt mało głosów.
Groźba odwołania rządu nie jest dla ukraińskiego prezydenta wystarczającym powodem, by odwołać rozpoczynającą się dzisiaj wizytę w Chinach. Wiktor Janukowycz ma przylecieć do Pekinu, gdzie – jak się oczekuje – będzie zabiegał o rozszerzenie ukraińsko- chińskiej współpracy gospodarczej.
Kolejny dzień protestów w Kijowie. Uczestnicy manifestacji domagają się dymisji władz. Centrum sprzeciwu to Plac Niepodległości – Majdan, gdzie stoi miasteczko namiotowe. Mimo obaw, noc upłynęła tu spokojnie.
Dziś w Kijowie dalszy ciąg antyrządowych protestów. Ich uczestnicy domagają się podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską i dymisji ukraińskich władz. Wczoraj pojawiła się informacja, że Wiktor Janukowycz poprosił Wspólnotę o konsultacje. To kolejny blef ukraińskiego prezydenta, czy rzeczywiście chęć wznowienia rozmów z Komisją Europejską?
Rosja będzie sprzedawała Armenii gaz po preferencyjnych cenach. Odpowiednią umowę podpisano dziś w Erywaniu, w obecności prezydentów Rosji i Armenii: Władimira Putina i Sierża Sarkisjana.
“Polskie uderzenie w Kijów”- tak tytułuje swój tekst o wydarzeniach na Ukrainie Rossijskaja Gazieta. Rządowy dziennik sugeruje również, że “eurokomisarze szantażują i zastraszają ukraińskie władze”.
Prezydent Wiktor Janukowycz skrytykował działania milicji w czasie sobotniej manifestacji w Kijowie. Zapewnił, że winni będą ukarani.
Władze nie kontrolują sytuacji w Kijowie i ma ona cechy „przewrotu państwowego”. Przyznał to premier Mykoła Azarow w czasie spotkania z unijnymi i amerykańskimi dyplomatami.
Unijne sankcje w stosunku do przedstawicieli ukraińskich władz pozwoliłyby szybciej rozwiązać konflikt na Ukrainie. Takiego zdania jest politolog i opozycjonista Wiktor Andrusiw.
Proeuropejskie i antyrządowe manifestacje odbywają się nie tylko w Kijowie, ale także w zachodniej części Ukrainy. We Lwowie na wiec wyszło 20 tysięcy osób.
Władimir Putin uważa, że wydarzenia w Kijowie i “eurmajdan” to dobrze zaplanowana kampania przed wyborami na Ukrainie w 2015 roku.
Szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie i pomysły na dalsze działania w relacjach z Ukrainą. O tym rozmawiali politycy na zakończonym po godzinie 15.00 posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Komisja Europejska jest gotowa omówić z ukraińskimi wysłannikami kwestie związane z umową stowarzyszeniową. Zapewnił o tym przewodniczący Jose Manuel Barroso w dzisiejszej rozmowie telefonicznej z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Przy tej okazji szef Komisji ponownie wyraził zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami w Kijowie.
Rosyjski specnaz nie zostanie wysłany do Kijowa. Poinformował o tym rzecznik wojsk MSW Wasilij Panczenkow. Wcześniej w rosyjskich i ukraińskich mediach pojawiła się informacja o możliwości wysłania rosyjskich policjantów na Ukrainę.
Wybory do władz lokalnych na Białorusi odbędą się 23 marca. Taką datę zaakceptował prezydent Aleksander Łukaszenka.
Rada Europy wzywa o powstrzymanie się od przemocy na Ukrainie. Organizacja deklaruje pomoc w rozwiązaniu konfliktu u naszych wschodnich sąsiadów.
To sprawa bez precedensu: Prokuratura wytyka MSZ bezpodstawne przedłużanie notyfikacji wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w 2010 roku. Gra, jaką podjął z Kremlem Radosław Sikorski, umożliwiła Moskwie sabotowanie głowy polskiego państwa
Ryszard Czarnecki nie został wpuszczony na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Europoseł PiS stawił się w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego – jak mówił – w imieniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który otrzymał od prezydenta zaproszenie.
Unia Europejska potępia użycie siły na Ukrainie, ale na razie tylko w deklaracjach. Bruksela sprzeciwia się aktom przemocy, do jakich doszło podczas prounijnych manifestacji w Kijowie, ale na razie nie zamierza podejmować żadnych sankcji.
Ukraińska Rada Najwyższa rozpatrzy jutro wniosek o dymisję rządu Mykoły Azarowa. Poinformował o tym przewodniczący parlamentu Wołodymyr Rybak.
Unia Europejska próbowała w Wilnie podzielić kontynent. Takie oskarżenia pod adresem uczestników szczytu Partnerstwa Wschodniego padły w pierwszym programie rosyjskiej telewizji państwowej.
Nie ma powodów, by na Ukrainie wprowadzać stan wyjątkowy – zapewnia przewodniczący ukraińskiej Rady Najwyższej.
“Na dzień dzisiejszy taka decyzja nie wchodzi w rachubę. Nie widzę takiej potrzeby” – powiedział Wołodymyr Rybak. Podkreślił, że trzeba robić wszystko, by administracja państwowa działała normalnie.
W ukraińskim internecie pojawiło się nagranie, na którym widać jak jeden z liderów opozycji i były bokser Witalij Kliczko w zdecydowany sposób uspokaja demonstrantów pod siedzibą administracji prezydenta Ukrainy. Padły ostre słowa i równie zdecydowane gesty.
Rosyjski Specnaz szykuje się na wyjazd do Kijowa – twierdzi ukraiński portal. Według serwisu korrespondent.net, rosyjskie siły specjalne “siedzą na walizkach” i czekają tylko na rozkaz z Kremla.
Wciąż gorąco w Kijowie. Kilkanaście tysięcy Ukraińców zebrało się przed południem na placu Niepodległości. Manifestanci blokują też budynki rządu i administracji prezydenta.
Ukraiński konsul w Stambule odwołany po swoich krytycznych uwagach o rozpędzeniu sobotniego wiecu w Kijowie. Bohdan Jaremenko na swoim profilu na portalu facebook opublikował list, jaki otrzymał od swojego przełożonego, szefa ukraińskiej dyplomacji. Minister Leonid Kożara poleca konsulowi zakończenie misji w Turcji do 7 grudnia. W kolejnym wpisie Jeremenko zapowiada: “Do domu! Rozpakować rzeczy i na Majdan! A potem – szukać pracy!”
Odejście rządu Mykoły Azarowa oraz uwolnienie Julii Tymoszenko i trzech zatrzymanych działaczy. To warunki, jakie stawia ukraińska opozycja.
Rosyjskie wojska na Ukrainie? O interwencję wojskową – “bratnią pomoc”? – do prezydenta Władimira Putina apelują władze Sewastopola na Krymie.
Prawo i Sprawiedliwość chce, by sytuacją na Ukrainie zajął się Parlament Europejski. Europosłowie PiS złożyli wniosek o włączenie do porządku obrad grudniowej sesji parlamentu debaty z rezolucją w sprawie wydarzeń u naszego wschodniego sąsiada.
Wydarzenia w w Kijowie cieszą białoruskich opozycjonistów. Ich zdaniem, są one “dobrym znakiem” dla Białorusi. W trakcie niedawnego szczytu w Wilnie liderzy białoruskiej i ukraińskiej opozycji przeprowadzili rozmowy w sprawie zacieśnienia współpracy.
Ukraina nie jest gotowa do członkostwa w Unii Celnej – oświadczył rosyjski wicepremier Igor Szuwałow. Wypowiedź wiceszefa rządu cytuje radio Echo Moskwy, którego dziennikarze zauważają, że na razie większość Ukraińców nie chce mariażu z Moskwą, bo woli być bliżej Unii Europejskiej.