Proeuropejskie i antyrządowe manifestacje odbywają się nie tylko w Kijowie, ale także w zachodniej części Ukrainy. We Lwowie na wiec wyszło 20 tysięcy osób.
Rafał Piotrowski, rzecznik inicjatywy Global Sumud, która zorganizowała humanitarną flotyllę dla Strefy Gazy poinformował o uwodnieniu z więzienia trzech osób płynących w jej ramach, w tym Polki.
Inaczej niż wolontariusze, którzy wybrali się do samej Gazy na pokładach statków flotylli i zostali schwytani przez Izraelczyków na wodach międzynarodowych, obywatelka Polski, 24-letnia Laura Kwoczała-Alsubaih, dołączyła do tak zwanego konwoju lądowego. Ta kolumna pojazdów z darami jechała aż z Mauretanii, przez kolejne arabskie państwa Maghrebu i miała wjechać do Strefy Gazy od strony Egiptu. Doszło jednak do zatrzymań jej uczestników we wschodniej Libii, która kontrolowana jest przez samozwańcze władze generała Chalify Haftara. Wśród uwięzionych 24 maja znalazła się wspomniana Polka.
Globalna Flotylla Sumud jeszcze 11 czerwca informowała, że nieuznawane władze wchodniolibijskie podjęły decyzję o przedłużeniu aresztu dla 10 aktywistów, jak podawał portal Al Mayadeen. Zarzucano im złamanie przepisów o przekraczaniu granicy i szerszych regulacji imigracyjnych, choć władze w Bengazi nie mają żadnego uznania prawno-międzynarodowego. Od 24 maja pojawiały się skargi na przetrzymywanie wolontariuszy w złych warunkach.
Słowacja nie uczestniczy w obecnym programie Unii Europejskiej wspólnej pożyczki na rynkach finansowych w celu przekazania pieniędzy Ukrainie. Robert Fico zapewnił, że tak pozostanie w przyszłości.
„Z wielkim niepokojem obserwuję przygotowania do szczytu NATO w Ankarze. Szczyt odbędzie się w pierwszym tygodniu lipca. Słyszymy, że ponownie planują zebrać więcej pieniędzy dla Kijowa" - wytłumaczył kontekst swojej deklaracji Fico. "Mówi się o 70 miliardach euro rocznie na wsparcie wojny. Zrobię wszystko, co możliwe, aby Słowacja nie brała udziału w udzielaniu Ukrainie pożyczek wojskowych" - wypowiedź słowackiego premiera zacytowała agencja TASS.
Fico zadeklarował jednak - "gotowi udzielić Kijowowi pomocy humanitarnej, tak jak to już robimy”.
Biały Dom zwrócił się do Kongresu o zatwierdzenie kilkudziesięciu miliardów dolarów, głównie na tak zwanej „pilne potrzeby” związane z wojną USA z Iranem.
Administracja Donalda Trump wnioskuje do amerykańskiego parlamentu o dodatkowe 87,6 miliardów dolarów. Z tego 67 mld dol. ma zostać wydzielonych bezpośrednio do Departamentu Obrony, jak zrelacjonował w czwartek portal BBC. Prezydenta i jego ekipę czeka trudna przeprawa ponieważ obie izby są coraz bardziej wrogie jego agresywnej wojnie przeciwko Iranowi.
Izba Reprezentantów przyjęła w tej sprawie uchwałę jeszcze 3 czerwca. Dokument wezwał prezydenta Trumpa dokument, by „wycofać Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych z działań wojennych przeciwko Islamskiej Republice Iranu”, z wyjątkiem działań w samoobronie. Z kolei w środę podobną uchwałę przyjęła izba wyższa, Senat.
Komisja Europejska pracuje nad mechanizmem, który miałby dawać krajom kandydującym wcześniejszy dostęp do części korzyści gospodarczych związanych z UE. Plan ma obejmować m.in. programy finansowe, preferencyjne rozwiązania handlowe i częściowy dostęp do jednolitego rynku, ale bez praw politycznych przysługujących państwom członkowskim – podaje Politico
W Brukseli Komisja Europejska opracowuje plan wcześniejszego udostępnienia części korzyści gospodarczych krajom kandydującym do UE, zanim zostaną one pełnoprawnymi członkami wspólnoty — podało Politico, powołując się na unijnych urzędników.
Propozycja wpisuje się w koncepcję „stopniowej integracji”, która ma nagradzać państwa kandydujące za wdrażanie reform jeszcze w czasie trwania procesu akcesyjnego. Rozwiązanie ma przyspieszyć rozszerzenie bez obniżania formalnych wymogów przyjęcia do UE.
„Dopiero teraz zauważyli banderyzację?” – pyta Maria Pyż, Polka ze Lwowa i redaktor naczelna Polskiego Radia Lwów, komentując reakcje polskich polityków na nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Jak podkreśla, zmiany nazw ulic i inne działania odwołujące się do UPA trwały na Ukrainie od lat, a rząd PiS miał unikać odpowiedzi, zasłaniając się relacjami polsko-ukraińskimi. (more…)
W środę rano w Warszawie na pierwszej linii metra nieuprawniony mężczyzna dostał się do tunelu w rejonie stacji Służew, co doprowadziło do wielogodzinnych utrudnień w ruchu pociągów. Jak podała Komenda Stołeczna Policji, zatrzymanym okazał się 22-letni obywatel Francji.
Utrudnienia rozpoczęły się około godziny 7, gdy systemy alarmowe Metra Warszawskiego wykryły nieuprawnioną osobę w tunelach. Wstrzymano ruch pociągów na południowym odcinku linii M1, a składy kursowały wyłącznie między stacjami Młociny i Politechnika.
„Dziś w godzinach porannych nasze systemy alarmowe wykryły osobę niepożądaną w tunelach metra. Została już ujęta i wyprowadzona przez patrol policji” — powiedziała rzeczniczka Metra Warszawskiego Anna Bartoń na antenie TVN24.



























