Rosja nawet gdyby chciała, nie posiada zdolności do łatwego podboju i anektowania wschodniej Ukrainy, a tym bardziej całego kraju. Jakieś 15 milionów ludzi – 1/3 ukraińskiej populacji – zamieszkuje pomiędzy Dnieprem, który rozdziela kraj na połowę, a rosyjską granicą. Przytłaczająca większość tych ludzi chce pozostać częścią Ukrainy i z pewnością przeciwstawiłaby się rosyjskiej okupacji. Co więcej, raczej słaba rosyjska armia, wykazująca nieliczne oznaki przekształcania się we współczesny Wehrmacht, miałaby małe szanse na spacyfikowanie całej Ukrainy. Moskwa jest również słabo przygotowana do opłacenia kosztownej okupacji; jej słaba gospodarka ucierpiałaby jeszcze bardziej w obliczu wynikłych z tego sankcji.