Odnosząc się do oświadczenia izraelskiego MSZ potępiającego gloryfikację na Ukrainie działaczy nacjonalistycznych odpowiedzialnych za zbrodnie na Żydach, ukraiński resort dyplomacji oświadczył, że “przywracanie historycznej sprawiedliwości” wobec tych, którzy “walczyli o niepodległość” Ukrainy, wciąż będzie priorytetem ukraińskich władz.
Ukraińskie MSZ wydało we wtorek oświadczenie, w którym powiadomiono, iż Ukraina stanowczo potępia wszelkie formy nietolerancji i antysemityzmu a organy władzy na wszystkich szczeblach dokładają starań w walce z tymi zjawiskami. Jak zaznaczono, zauważyło to wcześniej m.in. ministerstwo ds. diaspory Izraela a także potwierdzały “dane mniejszości żydowskiej na Ukrainie”.
“Zachowanie pamięci historycznej o Holokauście na Ukrainie, przywrócenie historycznej sprawiedliwości, w tym wobec tych, którzy walczyli o niepodległość naszego kraju i których pamięć dla własnego interesu zhańbiła machina propagandowa ZSRR, nadal będą ważnymi kierunkami polityki państwowej Ukrainy” – oświadczyło ukraińskie MSZ.
Ukraińska dyplomacja podkreśliła, że “cywilizowane narody powinny opierać się na zasadzie honorowania wszystkich poległych, a dyskusje w tej dziedzinie powinny być prowadzone na poziomie historyków i ekspertów, a nie polityków”.
Była to ukraińska odpowiedź na wczorajsze stanowisko MSZ Izraela, które w kontekście kultu OUN-UPA na Ukrainie orzekło, że “gloryfikacja antysemitów i morderców Żydów nie jest sprawą wewnętrzną żadnego państwa”. Izraelska dyplomacja wyraziła swoje potępienie dla tego fenomenu.
Przypomnijmy, że wymiana oświadczeń pomiędzy ministerstwami spraw zagranicznych Izraela i Ukrainy zaczęła się od wydanego 2 stycznia br. listu ambasadorów Polski i Izraela na Ukrainie. Odnotowali oni „z wielkim zatroskaniem i smutkiem” celebrowanie przez ukraińskie władze różnego szczebla postaci historycznych i wydarzeń, „które należy raz na zawsze potępić”. Wśród tych osób wymieniono działaczy OUN-UPA, m.in. Stepana Banderę. Ukraińska dyplomacja początkowo odpowiedziała na ten list ustami rzeczniczki MSZ Ukrainy, według której Ukraina sama wyznacza i upamiętnia swych bohaterów. Rzeczniczka zasugerowała przy tym, że za oświadczeniem ambasadorów stał interes Rosji. Później ambasador Ukrainy w Izraelu przekazał izraelskiemu MSZ, również w kontekście gloryfikacji OUN-UPA, że „ożywienie i zachowanie narodowej pamięci” jest jednym z głównych priorytetów polityki ukraińskiego państwa. Dzień wcześniej z tego samego powodu do ukraińskiego MSZ wezwano ambasadora RP w Kijowie Bartosza Cichockiego, przekazując mu podobne uwagi, jak izraelskiemu MSZ.
Użyte w dzisiejszym oświadczeniu ukraińskiego MSZ sformułowanie o “zhańbionej” przez ZSRR pamięci ukraińskich działaczy jest zgodne z rozpowszechnionym wśród części Ukraińców przekonaniem, że doniesienia o zbrodniach OUN-UPA są jakby wymysłem sowieckiej propagandy.
Kresy.pl / mfa.gov.ua































