Na linii frontu w Donbasie doszło do wymiany ognia, w wyniku czego zginęło dwóch żołnierzy ukraińskiej armii. Kijów oskarża separatystów o złamanie porozumień mińskich.
Ukraińska agencja informacyjna UNIAN powołując się na raport sztabu zgrupowania stacjonującego w Donbasie twierdzi, że siły separatystów ostrzelały w sobotę pozycje ukraińskie 14 razy. W ostrzale zginęło dwóch ukraińskich żołnierzy. Jak podkreśla ukraiński sztab “ani jeden ostrzał nie pozostał bez odpowiedzi”.
Ukraińcy twierdzą, że separatyści stracili trzech bojowników, a jeden odniósł rany.
Siły ukraińskie miały być ostrzelane z bojowych wozów piechoty, granatników, “wielkokalibrowych karabinów” i broni ręcznej. Na pozycje ukraińskie miały spaść także pociski moździerzy kaliber 120 i 82 mm, które miały zostać użyte siedem razy. Zgodnie z porozumieniami mińskimi z 2015 r. uzbrojenie takie powinno być wycofane z linii frontu.
Ataki były kontynuowane w niedzielę rano w rejonie Szyrokina. Użyto tam “granatników różnych systemów”, “wielkokalibrowych karabinów” i broni ręcznej.
Informacje o ostrzałach podał także powiązany z separatystami portal Novorosinform. Podając informacje sztabu sił zbrojnych nieuznawanej Ługańskiej Republiki Ludowej, portal twierdzi, że w sobotę siły ukraińskie “10 razy naruszyły reżim zawieszenia broni”. Ukraińcy mieli według niego ostrzelać okolice miejscowości Fruzne, Donieckij, Kalinowo, Priszyb, Niżnieje Łozowoje i Horoszeje. Separatyści oskarżyli z kolei stronę kijowską o użycie broni zakazane w porozumieniach mińskich: moździerzy kaliber 120 i 82 mm a także dział kaliber 152 i 125 mm. Ukraińcy mieli użyć działek wozów bojowych BMP, przeciwpancernego granatników SPG-9, granatników RPG i automatycznego granatników ASG.
Według separatystów nas skutek ukraińskiego ostrzału uszkodzony został jeden dom mieszkalny w okolicach Gorłówki.
unian.net/novorosinform.org/kresy.pl































