Specjalny przedstawiciel USA ds. Ukrainy Keith Kellogg ocenia, że zakończenie wojny jest coraz bliżej. Jak podkreśla, do porozumienia brakuje rozwiązania dwóch najtrudniejszych kwestii: przyszłości Donbasu i statusu zaporoskiej elektrowni jądrowej.
Keith Kellogg, pełniący funkcję specjalnego przedstawiciela prezydenta USA do spraw Ukrainy, ocenił w niedzielę, że do osiągnięcia porozumienia w sprawie zakończenia wojny pozostają do rozstrzygnięcia jeszcze dwa zasadnicze problemy: kwestia Donbasu oraz przyszłość elektrowni jądrowej w Zaporożu. Słowa padły podczas Forum Obrony Narodowej Ronalda Reagana, gdzie podkreślił, że w jego opinii negocjacje zbliżają się do finału.
Według Kellogga nierozwiązane sprawy dotyczą przede wszystkim terytorium, zwłaszcza Donbasu, a także statusu największej elektrowni atomowej w Europie, która pozostaje pod kontrolą Rosji.
„Jeśli uda nam się rozwiązać te dwie kwestie, myślę, że reszta pójdzie całkiem dobrze” – powiedział podczas wystąpienia w Bibliotece Prezydenckiej i Muzeum Ronalda Reagana w kalifornijskim Simi Valley. Dodał również: „Jesteśmy już prawie na miejscu”.
Podkreślił także: „Jesteśmy naprawdę bardzo blisko”, zaznaczając, że od początku konfliktu Rosja i Ukraina poniosły łącznie ponad 2 miliony ofiar, obejmujących zarówno zabitych, jak i rannych.
Zobacz: Państwa europejskie naciskają na Zełenskiego, by nie wycofywał się z Donbasu
Czytaj także: Zełenski: „Wojna musi zakończyć się jak najszybciej”. Rozmowy z Macronem, Starmerem i wysłannikiem Trumpa
cnbc.com / Kresy.pl
































