Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawiesił przepisy polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczące przejścia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65 lat, nakazał przywrócenie do pracy sędziów przesuniętych w stan spoczynku oraz nakazał wstrzymanie mianowania na ich miejsce nowych sędziów. – dowiedziało się w piątek nieoficjalnie radio RMF FM. Doniesienia radia potwierdziły inne media.
Według nieoficjalnych informacji RMF FM taka jest treść postanowienia zabezpieczającego TSUE wydanego w związku ze skargą Komisji Europejskiej.
TSUE miał również zakazać powoływania nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na miejsce Małgorzaty Gersdorf czy też mianowania osoby pełniącej takie obowiązki.
Polska ma co miesiąc raportować o realizacji postanowienia Trybunału.
RMF FM nie podało, jakie sankcje przewidział TSUE w razie niezastosowania się polskich władz do jego decyzji. Wcześniej media pisały o możliwych wysokich karach finansowych za każdy dzień ignorowania decyzji TSUE.
Jak stwierdza RMF FM, postanowienie TSUE jest w pełni zgodne z z oczekiwaniami Komisji Europejskiej.
Jak podaje Dziennik, wydanie takiego postanowienia potwierdził premier Mateusz Morawiecki.
Ostateczny wyrok w postępowaniu wynikającym ze skargi KE zapadnie później – mówi się, że może to nastąpić za kilka miesięcy.
Decyzja TSUE oznacza, że mieliśmy rację, mówiąc, że to wszystko co dzieje się z polskimi sądami wymyka się europejskim standardom. Potwierdził to właśnie najpoważniejszy organ sądowy Europy – twierdził na wieść o decyzji Trybunału rzecznik SN sędzia Michał Laskowski.
Przypomnijmy, że Komisja Europejska zaskarżyła niektóre przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym we wrześniu br. KE zawnioskowała o rozpatrzenie sprawy w trybie przyspieszonym i o to, by TSUE zastosował tzw. środek tymczasowy w postaci wstrzymania wykonania niektórych przepisów ustawy do czasu wydania ostatecznego orzeczenia.
Kresy.pl / rmf24.pl / wyborcza.pl / dziennik.pl































