Unia Europejska uznała, że budowa mostu nad Cieśniną Kerczeńską stanowi działanie podważające integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy.
Unia Europejska wprowadziła sankcje wobec rosyjskich spółek, które brały udział w budowie Mostu Krymskiego – przeprawy łączącej Krym z kontynentalną Rosją. – podała we wtorek agencja Interfax Ukraina powołując się na postanowienie opublikowane 30. lipca w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.
Wśród sześciu firm znajdują się dwie już objęte sankcjami USA. Są to dwie spółki Arkadija Rotenberga – PAO „Mostostriest” oraz OOO „Strojgazmontaż”. Oprócz tego na „czarną listę” dostały się AO „Instytut Giprostrojmost – Sankt Pietierburg”, Stocznia „Zaliw”, OOO „Strojgazmontaż – Most” oraz AO „WAD” z Wołogdy. Wykonywały one różne prace związane z budową mostu – od projektowania, przez prace budowlane i konserwatorskie, po budowę linii kolejowej oraz drogi przebiegającej po moście.
Jak napisano w uzasadnieniu rozszerzenia listy osób fizycznych i prawnych podlegających sankcjom, Unia Europejska uważa zbudowanie mostu kerczeńskiego za „kolejne działanie podważające integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy”. UE jest zdania, że sama budowa a także jego oficjalne otwarcie w maju br. „stanowią kluczowe symboliczne kroki zmierzające do konsolidacji kontroli sprawowanej przez Federację Rosyjską nad bezprawnie przyłączonymi Krymem i Sewastopolem i do dalszego izolowania tego półwyspu od Ukrainy”.
Sankcje polegają na zamrożeniu aktywów wymienionych podmiotów i nie udostępnianiu im żadnych środków finansowych i zasobów gospodarczych.
CZYTAJ TAKŻE: Polskie MSZ potępiło Rosję za budowę tzw. mostu krymskiego
Kresy.pl / Interfax Ukraina / eur-lex.europa.eu































