Ukraińskie dowództwo poinformowało o uderzeniu w tankowiec FINA A należący do rosyjskiej floty cieni na Morzu Czarnym. Jednostka objęta sankcjami kilku państw i organizacji miała być wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy oraz produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych ograniczeń. Ataki objęły także mosty, stanowiska dowodzenia i punkty kierowania dronami.
W nocy z 16 na 17 czerwca na Morzu Czarnym i na okupowanych terytoriach Ukrainy siły ukraińskie uderzyły w tankowiec FINA A oraz rosyjskie obiekty wojskowe i logistyczne — poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostka należąca do tzw. floty cieni była wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy i produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych sankcji.
Tankowiec FINA A, zgodnie z informacjami portalu Vessel Finder, pływa pod banderą Republiki Gwinei Równikowej. Ukraińskie dowództwo przekazało, że statek objęty jest sankcjami Unii Europejskiej, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Kanady oraz Ukrainy.
Czytaj też:
Rosjanie zaatakowali Kijów i Charków. Płonął sobór w Ławrze Peczerskiej [+VIDEO/+FOTO]
Rosyjskie ataki na Zaporoże i Słowiańsk [+FOTO]
Atak dronów na Moskwę – zapłonęła stołeczna rafineria [+VIDEO]
Tankowiec floty cieni trafiony na Morzu Czarnym
Celem uderzenia był tankowiec FINA A, numer IMO 9283306. Jednostka miała należeć do sieci statków wykorzystywanych przez Rosję do eksportu ropy i produktów ropopochodnych mimo sankcji oraz limitów cenowych ustalonych przez państwa G7.
Skala uszkodzeń tankowca jest ustalana. Uderzenie w jednostkę było jednym z elementów szerszej operacji wymierzonej w zaplecze wojskowe i logistyczne rosyjskiego agresora.
Ataki na mosty i obiekty logistyczne
Ukraińskie siły zaatakowały również obiekty wykorzystywane przez Rosjan do transportu personelu, sprzętu i zaopatrzenia między okupowanymi terytoriami na południu i wschodzie Ukrainy.
Pod ostrzałem znalazł się most drogowy nad Kanałem Północnokrymskim w pobliżu wsi Stawki oraz kolejny most w rejonie Wojinki w okupowanej części obwodu chersońskiego. W obwodzie donieckim zaatakowano rosyjski punkt dowodzenia i obserwacji oraz punkt dowodzenia w pobliżu Wełyki Nowosiłki.
Dodatkowe uderzenia były wymierzone w rosyjskie punkty kierowania bezzałogowcami. Cele znajdowały się w rejonie Kamieńskiego i Nowoprokopiwki w obwodzie zaporoskim, Iwaniwskiego i Komara w obwodzie donieckim, Ołeszek w obwodzie chersońskim, Malijiwki w obwodzie dniepropietrowskim oraz Kuczerowa w obwodzie kurskim Federacji Rosyjskiej.
3 czerwca ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych zaatakowały rosyjski okręt wojenny „Bojkij”, uzbrojony w rakiety, w bazie morskiej w Kronsztadzie w obwodzie leningradzkim. Według doniesień okręt ten w 2025 roku eskortował tankowce rosyjskiej floty cieni przez kanał La Manche.
Może Cię zainteresowac: Misja morska UE – IRINI ma zostać wykorzystana do zatrzymywania rosyjskiej “floty cieni”
Seria uderzeń na przeprawy prowadzące na Krym
Wcześniej ukraińskie wojsko przy użyciu ukraińskiej produkcji uderzeniowych bezzałogowców średniego zasięgu atakowało kluczowe mosty krymskie w rejonie Czongaru i Armiańska. Uderzenia przeprowadzono z użyciem dronów FP-2 i „Behemot”.
Most łączący obwód chersoński z Krymem w Czongarze został trafiony dwukrotnie: w nocy z 6 na 7 czerwca oraz w nocy 9 czerwca. 8 czerwca ostrzelano most prowadzący z Heniczeska na Mierzeję Arabacką.
11 czerwca zaatakowano dwa kolejne mosty nad Kanałem Północnokrymskim. Cele znajdowały się w rejonie miejscowości Preobrażenka i Myrne koło Armiańska.
Drony Fire Point i uderzenie w Dżankoj
W nocy 13 czerwca trafione zostały punkt kontrolny „Dżankoj”, most kolejowy oraz przeprawa pontonowa. Na nagraniach uderzeń pokazanych przez 1. Samodzielny Pułk Szturmowy im. Dmytra Kociubajły zamiast tradycyjnego celownika widoczne jest zielone serce, charakterystyczne dla dronów uderzeniowych produkowanych przez firmę Fire Point.
Kresy.pl































