Wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko uważa, że prace poszukiwawcze na cmentarzu w Hruszowicach powinny być kontynuowane. Oczekuje on także odbudowania pomnika UPA, ponieważ znaleziono pod nim ludzkie szczątki, przy czym Rozenko nie ma pewności, czy byli to upowcy.
Wicepremier Rozenko, który jest także współprzewodniczącym (wraz z wicepremierem Glińskim) polsko-ukraińskiej międzyrządowej grupy ds. dialogu historycznego, skomentował przebieg prac IPN na cmentarzu w Hruszowicach dla ukraińskiej agencji informacyjnej UNN.
– Dzięki tym pracom [w Hruszowicach – red.] i ich rezultatom zburzono co najmniej jeden mit, jaki niestety rozpowszechniały polskie media, o tym że pomnik w Hruszowicach stał na pustym miejscu i nie ma tam żadnych pochówków, i że nie ma to nic wspólnego z upamiętnieniem. Dziękuję polskim kolegom za to że pomogli obalić ten mit. To znaczy, że już nie będzie sporu, że pomnik w Hruszowicach był postawiony na miejscu rzeczywistych pochówków. – powiedział Rozenko.
Jak pisze UNN, fakt znajdowania się pochówków pod pomnikiem jest dla Rozenki argumentem za jego odbudowaniem przez polską stronę. Według niego Ukraina nigdy nie zrezygnowała z postulatu odbudowania obiektu w Hruszowicach i jest to stały punkt rozmów z Polakami. – Moim zdaniem pojawiło się teraz więcej argumentów za tym, żeby ten pomnik został odbudowany – uważa Rozenko. Sam fakt przeprowadzenia poszukiwań przy udziale Ukraińców Rozenko uznał za pozytyw.
Jednocześnie ze słów Rozenki wynika, iż nie ma on pewności, czyje szczątki znaleziono w Hruszowicach.
– Żeby nie wyszło tak, że z początku będzie postawiona jakaś teza a potem trzeba będzie ją prostować. – mówił ukraiński wicepremier dodając, że obecnie w badanie sprawy powinni zostać zaangażowani “prawdziwi eksperci i historycy”. Według niego strona ukraińska może polecić Polakom ekspertów, którzy „fachowo i bez polityki” zbadają szczątki.
Rozenko opowiedział się także za kontynuowaniem prac w Hruszowicach.
– Powiedziałbym nawet, że nie trzeba koncentrować się tylko na tym miejscu, może warto zrobić jeszcze jakieś działania nieco dalej odnośnie prowadzenia badań. Dlatego że jest oczywiste, że tam są, sądząc ze wszystkiego, jakieś masowe groby. – powiedział Rozenko wskazując, że ewentualne przyszłe prace powinny być wykonywane wspólnie przez Polaków i Ukraińców.
Przypomnijmy, że wyniki prac specjalistów z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN świadczą o tym, że w miejscu dawnego pomnika w Hruszowicach nie było pojedycznych czy zbiorowych pochówków członków UPA.
CZYTAJ TAKŻE: Wicepremier Ukrainy: IPN zaprosił nas do badań w Hruszowicach
Kresy.pl / UNN





























