W czwartek w centrum Tallinna zainstalowano modułowy schron mający dawać osłonę przed zagrożeniami z powietrza. Schron został złożony w miejskim parku z przenośnych prefabrykatów.
Schron jaki stanął w estońskiej stolicy opracowany został w oparciu o standardowy ukraiński projekt i ma zapewnić krótkotrwałą ochronę przed wybuchami, falami uderzeniowymi i odłamkami. Jego modułowa konstrukcja umożliwia szybki montaż i transport żelbetowych elementów, z których jest złożony, jak twierdzi w czwartek portal estońskiego nadawcy publicznego ERR.
Schron został przekazany miastu przez firmę Citysec Industry. Według wiceburmistrza Tallinna, Tiita Terika, miasto opracowuje obecnie program obrony cywilnej dla przedszkoli, w ramach którego planuje zamówić modułowe schrony w drodze przetargu, by postawić je w pobliżu tych placówek dla najmłodszych.
Władze miejskie ogłosiły, że schron ustawiony właśnie w centrum Tallina to jedynie projekt pilotażowy i można spodziewać się jego kontynuacji.
W ostatnich miesiącach państwa bałtyckie odnotowały serię incydentów z udziałem dronów. Na Litwie w rejonie uciańskim znaleziono rozbity wojskowy bezzałogowiec, najprawdopodobniej pochodzenia ukraińskiego; maszyna nie została wcześniej wykryta przez radary. Kilka dni później w Wilnie i okolicznych rejonach ogłoszono alarm po informacji o możliwym wlocie drona, uruchomiono misję NATO Baltic Air Policing, zamknięto czasowo przestrzeń powietrzną nad lotniskiem, a prezydent Gitanas Nausėda, premier Inga Ruginienė oraz osoby przebywające w Sejmie zostali skierowani do schronów.
Litewskie służby nie zdołały jednak odnaleźć maszyny, która miała wywołać alarm. Wcześniej Nausėda podkreślał, że terytorium Litwy nie może być wykorzystywane przez drony żadnych państw trzecich do operacji wojskowych przeciw sąsiadom.
Do podobnych incydentów dochodziło także na Łotwie i w Estonii. Ukraina przeprosiła Estonię po tym, jak nad jej terytorium siły NATO zestrzeliły bezzałogowiec najprawdopodobniej pochodzenia ukraińskiego; Kijów twierdzi, że Rosja przy użyciu środków walki elektronicznej celowo przekierowuje ukraińskie drony w stronę państw bałtyckich.
Na Łotwie ogłaszano alarmy przeciwdronowe i wzywano mieszkańców części regionów do szukania schronienia, a w rejonie Krasławia niezidentyfikowany dron spadł do jeziora Dridzis i eksplodował. Równolegle Litwa zaprosiła ukraińskich operatorów dronów, aby ocenili działania podejmowane przez litewskie siły zbrojne i pomogli uniknąć błędów w budowie zdolności bezzałogowych.
W poniedziałek dron, jaki wleciał nad Łotwę musiał zostać zesztrzelony przez francuski samolot pełniący tym natowską misję Baltic Air Policing.
err.ee/kresy.pl
































