Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. We wtorek sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec obywatela Turcji Bayrama A. tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Rosyjskie ataki na ukraińskie porty nad Morzem Czarnym już spowodowały poważne szkody w infrastrukturze i mogą doprowadzić do znacznego spadku eksportu Ukrainy.
Według Ukraińskiej Konfederacji Rolniczej (UAK), cały eksport rudy żelaza i ponad 90 proc. ukraińskiej produkcji rolnej przechodzi przez porty obwodu odeskiego. Dochody ze sprzedaży produktów rolnych stanowią w warunkach wojny większość dochodów Ukrainy. Tymczasem eksport ten stanął pod znakiem zapytania. Wszystko ze względu na zniszczenia jakie Rosjanie zdołali spowodować w portach, jak zrelacjonowała agencja informacyjna UNIAN.
Jak podała agencja w ostatnich miesiącach Rosja znacznie zintensyfikowała ataki na infrastrukturę portową. Celem ataków są szczególnie terminale zbożowe, a także magazyny i obiekty załadunku oleju słonecznikowego. Zboża i oleje roślinne pozostają kluczowymi towarami wśród produktów rolno-spożywczych, które Ukraińcy wysyłają za granicę.
Kuba odnotowała w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku gwałtowny spadek liczby turystów zagranicznych. Według danych kubańskiego urzędu statystycznego ONEI, od stycznia do kwietnia wyspę odwiedziło 328 608 turystów międzynarodowych, czyli o 55,8 proc. mniej niż w tym samym okresie 2025 roku.
Szczególnie słaby był kwiecień, gdy na Kubę przyjechało tylko 30 551 turystów. Spadek objął najważniejsze rynki zagraniczne, w tym Kanadę i Rosję, które przez lata należały do głównych źródeł ruchu turystycznego na wyspie.
Dane za pierwsze miesiące 2026 roku wskazują, że kryzys kubańskiej turystyki pogłębił się po słabszym 2025 roku. W całym ubiegłym roku Kubę odwiedziło 1,8 mln turystów, wobec 2,2 mln rok wcześniej i 2,4 mln w 2023 roku. Reuters podawał, że był to najniższy wynik od ponad dwóch dekad, jeśli pominąć okres pandemicznych ograniczeń w podróżach.
Premier Donald Tusk uderzył w opozycję za reakcję na wypowiedź wiceministra Andrzeja Szeptyckiego, który zestawił UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „Mówię tutaj o swoistym polowaniu […] którego świadkami byliśmy tutaj w Europie w ostatnich 150 latach wielokrotnie” – mówił Tusk, uznając, że krytyka wiceministra ma związek z jego ukraińskim pochodzeniem.
W środę w Sejmie podczas debaty nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego premier Donald Tusk odniósł się do krytyki, jaka spadła na wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego po jego wypowiedzi dotyczącej UPA i Żołnierzy Niezłomnych.
„Padają słowa w tej izbie, mediach, debatach publicznych, które coraz częściej wskazują, że z pojedynczych incydentów, wyzwisk, wyskoków medialnych zaczyna robić się fala. Fala, która zaczyna być niebezpieczna z punktu widzenia istoty Rzeczpospolitej” – mówił premier
Interia podała w poniedziałek, że Unia Europejska rozważa wniosek władz w Kijowie dotyczący wyłączenia ukraińskich mężczyzn w wieku mobilizacyjnym z systemu ochrony tymczasowej obowiązującego w państwach członkowskich. Według portalu, gdyby Bruksela przyjęła takie rozwiązanie, na front mogłoby trafić ponad milion dodatkowych osób.
Według Axios Donald Trump ostrzegł Benjamina Netanjahu, że jeśli Izrael wznowi wojnę z Iranem, może „wkrótce zostać sam”. Prezydent USA miał naciskać na izraelskiego premiera, by nie odpowiadał na irański ostrzał i nie doprowadził do zerwania rozmów o zawieszeniu broni.
Axios podał w poniedziałek, że Donald Trump w napiętej rozmowie telefonicznej ostrzegł premiera Izraela Benjamina Netanjahu przed eskalacją konfliktu z Iranem. Według amerykańskiego portalu prezydent USA miał próbować powstrzymać Izrael przed kolejnymi uderzeniami, aby nie doprowadzić do załamania rozmów o zawieszeniu broni.
W stolicy Estonii ustawiono pierwszy modułowy schron