Po dziesięciu latach gruntownej renowacji katedra Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu zostanie ponownie otwarta 20 grudnia.
Prace trwały dłużej niż odbudowa paryskiej Notre-Dame i stały się jednym z najdłuższych oraz najbardziej kompleksowych projektów konserwatorskich realizowanych w polskiej świątyni w ostatnich dekadach.
Katedra była zamknięta przez trzy lata
Remont rozpoczęto w 2015 roku. Początkowo koncentrował się na bryle zewnętrznej i przywracaniu gotyckiego charakteru budowli, natomiast od 2022 roku objął wnętrze katedry, które na trzy lata zostało całkowicie zamknięte dla wiernych.
Skala prac wynikała nie tylko ze stanu technicznego obiektu, lecz także z towarzyszących im szeroko zakrojonych badań archeologicznych i konserwatorskich. Łącznie zrealizowano około 40 projektów dotacyjnych o wartości 46,5 mln złotych, uzupełnionych wkładem własnym diecezji.
Kościół istnieje tam od 1000 lat
Historia katedry Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu sięga wczesnego średniowiecza i od początku splata się z dziejami miasta oraz regionu. Tradycja wiąże jej początki z fundacją pierwszego kościoła na początku XI wieku, a już w XIII stuleciu istniała tu murowana, romańska kolegiata, która stała się jednym z najważniejszych ośrodków życia religijnego na Śląsku Opolskim.
W kolejnych wiekach świątynia była wielokrotnie niszczona przez pożary, odbudowywana i rozbudowywana – zwłaszcza po katastrofalnym pożarze miasta w 1415 roku oraz w XVII wieku – co nadało jej obecny, późnogotycki kształt. Przełomowym momentem w najnowszej historii było 15 sierpnia 1945 roku, gdy prymas Polski August Hlond ustanowił przy kościele administrację apostolską Śląska Opolskiego, podnosząc rangę świątyni do prokatedry i otwierając drogę do powołania diecezji opolskiej. Od tamtej pory katedra pozostaje nie tylko zabytkiem o niemal tysiącletniej tradycji, lecz także symbolicznym świadkiem ciągłości historii Kościoła na tych ziemiach.
Znaleziono ślady romańskiej kolegiaty
Największa sensacja czeka dziś w opolskiej katedrze pod stopami wiernych. Podczas wieloletnich prac odsłonięto fragmenty monumentalnej, kamiennej kolegiaty romańskiej z XIII wieku — świątyni, o której przez dziesięciolecia sądzono, że była jedynie skromną budowlą drewnianą. Pod przeszklonymi fragmentami posadzki widoczne są potężne mury, masywne służki przy filarach oraz oryginalne posadzki dawnej zakrystii. To materialny zapis najstarszej historii Opola, zachowany dokładnie w miejscu, w którym powstał.
Odkryto również dawne schody, prowadzące do dziś nieznanych przestrzeni, rozległe krypty oraz ossuarium, w którym przez wieki składano szczątki zmarłych. Część tych miejsc pozostaje jeszcze zamknięta, ale już teraz tworzą one niemal podziemną mapę dawnej katedry. Przygotowano także kryptę biskupią — nową przestrzeń pamięci, wpisaną w wielowiekową ciągłość świątyni. Spoczywa w niej już bp Franciszek Jop, a po umieszczeniu trumny w sarkofagu przestrzeń ta ma zostać udostępniona wiernym i zwiedzającym.
Nowa katedra zyskała nie tylko odrestaurowane wnętrze, nową posadzkę, oświetlenie i nagłośnienie, lecz także funkcję muzealną. Fragmenty odkryć archeologicznych zostały wyeksponowane pod przeszklonymi powierzchniami i balustradami. W planach są dalsze elementy narracji historycznej, w tym wizualizacje i opisy umożliwiające odczytanie kolejnych warstw dziejów świątyni.
Uroczyste otwarcie z poświęceniem ołtarza odbędzie się 20 grudnia, a w kolejnych dniach katedra stanie się ponownie miejscem liturgii, w tym Pasterki i nabożeństw świątecznych. Zakończenie wieloletniego remontu oznacza początek nowego etapu – przywrócenia katedry Opolskiej życiu religijnemu i jednocześnie udostępnienia jej historii zapisanej dosłownie pod stopami wiernych i zwiedzających.
Kresy.pl / PAP / Nowa Trybuna Opolska
Czytaj też:
Włamywał się do mieszkań w Opolu. 31-letni Gruzin zatrzymany przez policję
Ważne świadectwo polskości Śląska. Potwierdzono autentyczność cennego odkrycia































