4 marca 1314 roku zmarł arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka – jeden z najważniejszych duchownych i politycznych architektów odrodzenia Królestwa Polskiego u schyłku rozbicia dzielnicowego.
Choć nie znamy dokładnej daty jego urodzenia, musiała ona przypadać na połowę XIII wieku, a więc czas największego rozdrobnienia państwa Piastów.
Kariera w Gnieźnie
Na kartach źródeł Jakub pojawia się w latach siedemdziesiątych XIII wieku jako kantor kapituły gnieźnieńskiej. Była to funkcja znacznie bardziej prestiżowa niż mogłoby się dziś wydawać. Kantor nie tylko odpowiadał za śpiew liturgiczny w katedrze, lecz także należał do grona najważniejszych członków kapituły – kolegium zarządzającego sprawami kościelnymi, majątkiem i administracją archidiecezji. Pełnienie tego urzędu świadczy więc o znaczącym wykształceniu oraz doświadczeniu organizacyjnym przyszłego arcybiskupa.
Po śmierci arcybiskupa Janusza w 1271 roku stolica gnieźnieńska przez dwanaście lat pozostawała nieobsadzona wskutek sporów kapituły z książętami wielkopolskimi o obsadę urzędu. Przełom nastąpił dopiero, gdy książę wielkopolski Przemysł II porozumiał się z kapitułą i poparł kandydaturę Jakuba Świnki. Co znamienne, wybrany arcybiskup nie posiadał jeszcze wtedy święceń kapłańskich. Papież Marcin IV zatwierdził jego wybór 30 lipca 1283 roku. W grudniu tego samego roku Jakub przyjął święcenia kapłańskie, a następnie sakrę biskupią i objął urząd arcybiskupa gnieźnieńskiego.
Działał na rzecz zjednoczenia, koronował Przemysła II
Jako metropolita gnieźnieński Świnka konsekwentnie łączył troskę o Kościół z programem jednoczenia kraju. W praktyce oznaczało to wzmacnianie wspólnej przestrzeni religijnej i kulturowej, która mogła przetrwać ponad podziałami dzielnicowymi. Szczególne znaczenie miały synody kościelne, zwłaszcza ten zwołany w Łęczycy w 1285 roku. Uchwalono tam między innymi, że kazania i nauczanie religijne powinny być prowadzone w języku polskim. Była to odpowiedź na rosnące wpływy niemieckie w miastach oraz instytucjach kościelnych i zarazem próba obrony jedności kulturowej ziem polskich.
Arcybiskup był również jednym z głównych autorów politycznej drogi do odnowienia monarchii. Wspierał księcia wielkopolskiego Przemysła II, którego w 1295 roku koronował na króla Polski. Była to pierwsza koronacja królewska od ponad dwóch stuleci, od czasów Bolesława Śmiałego.
Już wcześniej jednak arcybiskup starał się budować szerszy obóz książąt dążących do zjednoczenia kraju. W styczniu 1293 roku w Kaliszu doszło do spotkania Przemysła II z książętami kujawskimi – Władysławem Łokietkiem i jego bratem Kazimierzem. Wydarzenie to uważa się za początek współpracy między Świnką a Łokietkiem, który w oczach arcybiskupa stał się jednym z potencjalnych realizatorów idei zjednoczenia.
Koronował Wacława II
Po tragicznej śmierci Przemysła II w 1296 roku arcybiskup poparł właśnie Władysława Łokietka jako jego następcę w Wielkopolsce i na Pomorzu. Sytuacja polityczna szybko się jednak skomplikowała, a walki między Piastami oraz presja czeska osłabiły jego pozycję. W tych okolicznościach Świnka zdecydował się na rozwiązanie kompromisowe i w 1300 roku koronował w Gnieźnie czeskiego króla Wacława II, Przemyślidę.
Decyzja ta była kontrowersyjna, lecz mogła być próbą zachowania samej instytucji królestwa w sytuacji rozbicia i walk między książętami. Wkrótce jednak arcybiskup zaczął przeciwstawiać się rosnącym wpływom proniemieckiego otoczenia czeskiego monarchy, czego wyrazem był między innymi jego konflikt z biskupem krakowskim Janem Muskatą.
Po upadku panowania czeskiego w Polsce Świnka ponownie związał swoje nadzieje z Władysławem Łokietkiem, który stopniowo odbudowywał władzę nad kolejnymi dzielnicami. Arcybiskup nie doczekał jednak ostatecznej realizacji swojej wizji – zmarł sześć lat przed koronacją Łokietka w 1320 roku.
Mimo to jego rola w dziejach Polski była ogromna. Dzięki działalności Jakuba Świnki idea jedności państwa nie zanikła w epoce rozbicia dzielnicowego. Poprzez synody, działalność polityczną i autorytet Kościoła arcybiskup konsekwentnie budował przekonanie, że ziemie polskie powinny ponownie zostać zjednoczone w jedno królestwo. W tym sensie można go uznać za jednego z najważniejszych duchowych patronów odrodzenia państwa polskiego na początku XIV wieku.
Kresy.pl / Historykon











