Bundestag przyjął reformę służby wojskowej, która utrzymuje dobrowolny charakter służby, ale wprowadza obowiązkowe badania lekarskie i ankiety dla 18-letnich mężczyzn. Reforma ma wzmocnić Bundeswehrę i przygotować grunt pod ewentualny obowiązek służby w przyszłości.
Od przyszłego roku w Niemczech mają obowiązywać nowe zasady poboru do wojska – zdecydował w piątek Bundestag. Służba wojskowa pozostaje dobrowolna, jednak jeśli nie uda się pozyskać wystarczającej liczby rekrutów, możliwe będzie wprowadzenie obowiązkowej służby wojskowej. Aby zachęcić młodych ludzi do wstępowania do armii, przewidziano m.in. podniesienie żołdu.
Od przyszłego roku wszyscy 18-letni mężczyźni w Niemczech będą musieli stawić się na badania lekarskie przed komisją poborową i wypełnić ankietę dotyczącą motywacji oraz zdolności do służby. Dla młodych kobiet wypełnienie ankiety pozostanie dobrowolne.
W przypadku niedoboru rekrutów parlament będzie mógł wprowadzić obowiązek służby wojskowej w drodze kolejnej ustawy, która precyzyjnie określi, kogo dotyczyłoby przymusowe powołanie i jak byłoby ono realizowane.
Reforma jest elementem planu wzmocnienia Bundeswehry – Niemcy zamierzają do 2035 roku zwiększyć liczbę aktywnych żołnierzy z 183 tys. do 255–270 tys. Nowe przepisy muszą jeszcze zostać zatwierdzone przez Bundesrat, izbę reprezentującą rządy krajów związkowych. Jeżeli tak się stanie, ustawa zacznie obowiązywać od stycznia 2026 roku, natomiast obowiązkowe badania całych roczników młodych mężczyzn ruszą dopiero 1 lipca 2027 roku. Do tego czasu badania obejmą głównie ochotników. Poprzedni obowiązek służby w Niemczech został zawieszony w 2011 roku.
Zobacz: Przywrócenie poboru w Polsce? Jest nowy sondaż
Minister obrony Boris Pistorius podkreślił, że reforma jest kluczowa dla zdolności obronnych kraju. Zaznaczył, że ustawa wywołała spore kontrowersje, co potwierdzają strajki uczniów w 90 miastach Niemiec. Pistorius ocenił jednak, że zaangażowanie młodych ludzi w dyskusję jest wartościowe i przypomniał, że wielu z nich jest gotowych wziąć odpowiedzialność. Podkreślił również, że „jeśli to nie wystarczy, nie unikniemy częściowego obowiązku służby wojskowej”.
Nowa służba wojskowa ma trwać od sześciu do jedenastu miesięcy. Aby zachęcić młodych do wstępowania, przewidziano żołd w wysokości 2600 euro miesięcznie oraz wsparcie przy zdobywaniu prawa jazdy. W przypadku większej liczby chętnych niż potrzeby Bundeswehry, kandydaci będą wybierani losowo.
Przeciwko reformie opowiedziały się partie opozycyjne. Desiree Becker z Lewicy wskazywała, że młodzi mają „inne plany niż narażanie życia w reżimie Merza dla kapitału bogatych”. Zieloni ocenili, że ustawa nie odpowiada w pełni na wyzwania związane z obronnością i nie uwzględnia wszystkich grup społeczeństwa. Poseł AfD uznał ustawę za niewystarczająco odważną.
Czytaj: Niemcy przywrócą obowiązkową służbę wojskową? Coraz więcej głosów za poborem
Zobacz: Niemcy rozważają przywrócenie poboru do wojska
dw.com / Kresy.pl
































