Deficyty paliw na afrykańskim Mali są tak duże, że władze tego państwa zadecydowały o zawieszeniu nauki w szkołach i na uczelniach wyższych na dwa tygodnie.

Zawieszenie zajęć ogłosił w niedzielę malijski miniter edukacji Amadou Sy Savane “z powodu zakłócenia dostaw paliwa dotykających ruchu pracowników szkół”, jak zacytowała Al Jazeera. W oddzielnym oświadczeniu Międzyresortowy Komitet ds. Zarządzania Kryzysowego i Klęskami Żywiołowymi poinformował, że do odwołania wprowadzone zostaą ograniczenia w podazy paliwa, przy czym na wyznaczonych stacjach pierwszeństwo będą miały „pojazdy ratownicze i transportu publicznego”.

Dwa miesiące temu czołowa organizacja dżihadystyczna działająca w pustynnym w dużej części Mali ogłosiła blokadę surowcową kraju. Bojownicy Grup Wsparcia Islamu i Muzułmanów (JNIM) rozpoczęli ataki na ciężarówki z ropą naftową i paliwami wjeżdżające z innych państw. Mali nie ma dostępu do morza. Import naftowy jest prowadzony głównie z Senegalu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Działania te wywołały deficyt paliw na krajowym rynku.

Al Jazeera informuje o kolejkach na stacjach benzynowych w stolicy kraju – Bamako. Niedobory paliw wpłynęły na wzrost ich cen, a ten z kolei może przyspieszyć generalną inflację w Mali.

Mali jest jednym z najbiedniejszych państw świata. Położone na obszarach pustynnych i sawannowych, nie mające dostępu do morza państwo zamieszkane jest przez bardzo zróżnicowaną etniczne ludność – od ludności berberyjskiej (tuareskiej) i arabskiej po różne plemiona murzyńskie stanowiące większość mieszkańców. Państwo zmaga się z ekstremistami islamskimi operującymi na terenach pustynnych oraz separatystycznym ruchem koczowniczych Tuaregów. W ciągu ostatniego czasu  w Mali doszło do dwóch zamachów stanu.

Główną organizacją dżihadystyczną działającą w Mali są tak zwane Grupy Wsparcia Islamu i Muzułmanów (JNIM). Ogłosiły się częścią Al Kaidy. Powstały w 2017 r. z połączenia szeregu ekstremistycznych organizacji od dawna operujących w całym regionie Sahelu. Ich działania w Mali nasiliły się w 2021 r.

W latach 2012–2014 armia malijska poniosła na północnym-wschodzie kraju kilka upokarzających porażek w bojach z separatystami tuareskmi. Ich zwycięstwa utorowały drogę wielkiej ofensywie dżihadystów, której kulminacyjnym momentem było zdobycie Timbuktu – zabytkowego miasta o dużym znaczeniu dla sahelskich muzułmanów. Dopiero interwencja Francji (operacja “Serwal”) doporowadził do rozbicia sił islamistyczno-tuareskich.

aljazeera.com/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności