Premier Viktor Orban ogłosił, że rząd Węgier wpisze Antifę na krajową listę organizacji terrorystycznych. Jego zdaniem Europa zmierza w niebezpiecznym kierunku, a agresja nie może przenikać do życia publicznego.
Premier Węgier Viktor Orban poinformował w rozmowie z Radiem Kossuth, że jego rząd zdecydował o uznaniu Antify za organizację terrorystyczną. Zapowiedział jednocześnie utworzenie krajowego rejestru takich organizacji oraz zastosowanie wobec nich „najsurowszych możliwych kroków”.
Orban zaznaczył, że władze muszą zadbać o to, aby wszelkie „zamiary przestępcze” nie pozostały bez konsekwencji. Jego zdaniem sytuacja w Europie „pogarsza się”, a „nasze otoczenie zmienia się wbrew naszej woli, podsycając agresję, która przedostaje się do polityki”.
Według premiera Węgier, politycy mają obowiązek przeciwdziałać temu, by „napięta, agresywna, pełna przemocy atmosfera wynikająca z ogólnej sytuacji na naszym kontynencie” nie przeniknęła do przestrzeni publicznej.
Podkreślił, że „rząd musi przejąć inicjatywę i zadbać o to, aby brutalne, niezgodne z prawem zamiary nie pozostały bezkarne i bez konsekwencji”.
Informacje o zamiarze wpisania Antify na listę organizacji terrorystycznych pojawiły się już w poprzedni piątek. Wówczas Orban powołał się na decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa. „Antifa to organizacja terrorystyczna. Jej członkowie bili pokojowo nastawionych ludzi na Węgrzech, a potem udali się do Parlamentu Europejskiego, aby udzielać nam lekcji. Nadszedł czas, aby Węgry poszły za przykładem Ameryki i uznały ich za terrorystów” – stwierdził szef węgierskiego rządu.
Czytaj: Donald Trump określił Antifę jako terrorystów
hungarytoday.hu / Kresy.pl































