Według ustaleń portalu Politico nowy premier Węgier Péter Magyar planuje budowę bloku państw Europy Środkowej, opartego na współpracy z Austrią oraz odwołaniach do dziedzictwa Austro-Węgier.
Magyar zapowiedział zacieśnienie relacji z Wiedniem, wskazując na wspólną historię oraz silne powiązania gospodarcze.
Austria pozostaje jednym z najważniejszych inwestorów na Węgrzech, a oba kraje łączą rozbudowane relacje handlowe i rynek pracy. Zdaniem przyszłego premiera, to właśnie ten kierunek powinien stanowić fundament węgierskiej współpracy regionalnej.
Współpraca ta jest już wstępnie rozwijana. Magyar oraz kanclerz Austrii Christian Stocker rozpoczęli rozmowy o przyszłych relacjach dwustronnych podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w lutym. Według uczestników spotkania omawiano m.in. przygotowania do pierwszej wizyty Magyara w Wiedniu oraz poprawę warunków dla austriackich firm działających na Węgrzech.
Jednocześnie koncepcja Magyara zakłada reorganizację istniejących formatów współpracy. Polityk proponuje połączenie Grupy Wyszehradzkiej z tzw. formatem sławkowskim, obejmującym Austrię, Czechy i Słowację. Taki blok miałby zwiększyć siłę negocjacyjną regionu w Unii Europejskiej, szczególnie wobec dominujących państw, takich jak Niemcy i Francja.
Pierwsze wizyty zagraniczne Magyara mają odbyć się w Warszawie i Wiedniu, przy czym ich cele będą odmienne. Rozmowy w Polsce mają dotyczyć doświadczeń związanych z odblokowywaniem środków unijnych oraz odbudową relacji z Brukselą po rządach Viktora Orbána. Z kolei wizyta w Austrii ma koncentrować się na wypracowaniu wspólnej strategii politycznej i gospodarczej państw regionu.
Eksperci zwracają uwagę, że choć Polska pozostaje istotnym partnerem, nie wpisuje się w pełni w projekt Magyara. Warszawa prowadzi bardziej jednoznacznie prozachodnią politykę, szczególnie wobec Rosji i Ukrainy, podczas gdy część państw regionu – w tym Węgry, Czechy i Słowacja – wykazuje większą elastyczność w relacjach gospodarczych z Moskwą.
Różnice widoczne są także w podejściu do wsparcia dla Ukrainy. Polska i Austria opowiadają się za aktywną pomocą, natomiast Węgry i część regionu dystansują się od niektórych inicjatyw finansowych UE, co utrudnia budowę spójnego bloku.
Zdaniem analityków projekt Magyara wynika z pragmatycznego podejścia do mechanizmów decyzyjnych w Brukseli. Budowa regionalnej koalicji ma zwiększyć wpływy mniejszych państw poprzez skoordynowane działania, zwłaszcza w obszarach infrastruktury oraz podziału funduszy unijnych.
Czytaj też:
Premier Węgier zapowiada zatrzymanie Netanjahu. Powołuje się na nakaz MTK [+VIDEO]
Magyar: będziemy kupować ropę i gaz z Rosji
Kresy.pl / Politico






























