Warszawski Sąd Okręgowy przyznał gminie Ozimek odszkodowanie wysokości 625 tys. zł za zmniejszenie subwencji na lekcje języka niemieckiego dla mniejszości niemieckiej, które miało miejsce za rządów PiS.

W 2021 r. Sejm przegłosował poprawkę do ustawy budżetowej na 2022 r., która ograniczyła rządowe subwencje na organizowanie lekcji języka niemieckiego jako języka mniejszości. Środki na ten cel ograniczono o około 40 mln zł.

“Czy gdybyśmy tego ruchu nie zrobili i nie zmniejszyli środków na nauczanie języka niemieckiego (…), to czy strona niemiecka w ogóle dzisiaj podnosiłaby ten temat? Wydaje się, że było to konieczne, aby w Niemczech w końcu zaczęto myśleć o tym, jak zacząć wykonywać swoje zobowiązania” – argumentował ówczesny minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek (PiS).

W efekcie liczba godzin języka niemieckiego dla mniejszości niemieckiej zmniejszyła się z trzech do jednej tygodniowo.

W tym tygodniu w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok, który może skutkować koniecznością wypłaty przez polskie państwo ogromnych odszkodowań. Gmina Ozimek (woj. opolskie) otrzymała w ramach odszkodowania 625 590,85 złotych. Wyrok jest nieprawomocny, a Skarb Państwa może się od niego odwołać.

Okazuje się, że podobnych spraw w Warszawskim Sądzie Okręgowym w kolejce czeka jeszcze osiem, ponieważ ograniczenie funduszy zostało zaskarżone przez dziewięć gmin.

Przeczytaj: Związek Wypędzonych oskarża polskie władze o dyskryminację mniejszości niemieckiej

Zobacz także: Konfederacja chce zlikwidować przywileje dla mniejszości niemieckiej w wyborach w Polsce [+FOTO/VIDEO]

biznes.interia.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności