W niewielkim emiracie, w którym sunnicka dynastia sprawuje władzę nad szyickim w większości społeczeństwem, zapadły wysokie wyroki wobec obywateli, którzy mieli podjąć współpracę z Irańczykami.

Kobieta „oskarżona o współpracę z irańską organizacją terrorystyczną Strażników Rewolucji Islamskiej – z zamiarem przeprowadzenia wrogich aktów terrorystycznych” – została skazana na dożywocie, poinformowała w oświadczeniu miejscowa prokuratura do spraw terroryzmu, którą zacytowała Al Jazeera. Winą podsądnej była także publikacja nagrań wideo i zdjęć miejsc, które wcześniej były atakowane, w celu gloryfikowania i zachęcania do takich działań.

Tak wysoką karę za współpracę szpiegowską i dywersyjną, jak to określono, otrzymały jeszcze dwie osoby. Jedna zaocznie, bo zdążyła uciec do Iranu. To właśnie ona miała być organizatorem siatki. Dodatkowo nałożono na wspomnianych skazanych kary grzywny w wysokości 10 tys. dinarów, co stanowi równowartość 26 487 dolarów amerykańskich.

Oprócz wymienionych, 24 osoby oskarżonych o akty przemocy, sabotażu. Z tego 10 osób skazanych usłyszało wyroki za samo popieranie Iranu, także poprzez zamieszczanie nagrań irańskich ataków na niewielki wyspiarski emirat, wyrażanie z tego powodu satysfakcji, czy upowszechnianie “zakazanych deklaracji”. Według Al Jazeery otrzymali oni wyroki do 10 lat więzienia.

Sąd nakazał również trwałą deportację z kraju trzech oskarżonych po odbyciu przez nich kary, jak podał portal Arab News, co wskazuje że mogą oni posiadać obywatelstwo innego państwa.

Szef bahrajńskiego wydziału do walki z cyberprzestępczością poinformował, że jego funkcjonariusze zidentyfikowali konta w mediach społecznościowych, na których publikowano zdjęcia, filmy i komentarze popierające irańskie ataki, a także informacje objęte zakazem rozpowszechniania.

W sobotę Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu poinformowało, że służby bezpieczeństwa kraju rozbiły organizację oskarżoną o powiązania z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej i aresztowały 41 podejrzanych o członkostwo w niej.

Bahrajn to niewielki emirat położony na wyspie na Zatoce Perskiej. Od XVIII wieku rządzony jest przed ród Chalifów pochodzący z centralnego Półwyspu Arabskiego. Dynastia ta rządziła w wieku XIX i XX pod protektoratem Wielkiej Brytanii. Po ogłoszeniu niepodległości pozostała u władzy. W ten sposób sunnicki ród sprawuje władzę and szyicką w większości ludnością wyspy.

Szyici są na wyspie dyskryminowani, a wobec liderów społeczności bywają prowadzone represje. W krótkiej historii emiratu powodowało to wystąpienia ludności przeciwko władzom, najbardziej masowe w 2011 roku, które zostały stłumione przez monarchię przy pomocy najemników i interwencji oddziałów Arabii Saudyjskiej.

W ramach odwetu za uderzenia USA i Izraela, Iran wykonał działania odwetowe na terytorium arabskich monarchii udostępniających swoje terytorium amerykańskim siłom zbrojnym. W Bahrajnie atak Irańczyków zniszczył wartą 300 mln dol. amerykańską stację radarową AN/TPS-59 w Bahrajnie.

W internecie pojawiły się nagrania z Bahrajnu na których jego mieszkańcy faktycznie wyrażają entuzjazm z powodu uderzeń Iranu.

aljazeera.com/arabnews.com/thenationalnews.com/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności