Władze Gettysburg National Military Park oświadczyły, że pomniki upamiętniające żołnierzy i dowódcow Konfederacji pozostaną na swoich miejscach.

W środe rzecznika GNMP Katie Lawhon powiedziała, że „Te pomniki, wznoszone w większości na początku i w połowie XX wieku, są ważną częścia krajobrazu kulturowego”. Gettysburg to miejsce najbardziej krwawej bitwy amerykańskiej wojny secesyjnej. Została stoczona w dniach 1-3 lipca 1863 roku. W bitwie prawie 51 tysięcy żołnierzy zostało zabitych, rannych, wziętych do niewoli lub przepadło bez wieści. Bitwa ta wyznaczyła punkt zwrotny, od którego Konfederacja systematycznie chyliła się ku upadkowi.



W miejscu gdzie stoczono bitwę jest ponad 1300 pomników – od małych kamiennych znaczników do mniejszych stanowisk pułków, po ogromny pomnik stanu Pensylwania, w którym znajduje się kopuła dla gości.

W parku znajduje się również kilka ulic nazwanych na cześć żołnierzy po obu stronach, w tym żołnierzy Unii Daniela Sicklesa i Winfielda Scotta Hancocka oraz Konfederacji, jak Ambrose’a Wrighta. Istnieją również Aleja Stanów Zjednoczonych i Aleja Konfederacka, które mniej więcej pokrywają się głównymi pozycjami wojsk Unii i Konfederacji. Niedaleko zaś samego Gettysburga stoi pomnik „Synów Wirginii” z posągiem generała Roberta E. Lee, głównego dowódcy wojsk Konfederacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Władze Baltimore usunęły w jedną noc pomniki konfederatów [+FOTO]

Kresy.pl / Fox News

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz