Zadłużenie branży fitness przekroczyło już 14 mln zł

Zadłużenie centrów i klubów fitness, siłowni oraz trenerów prowadzących kursy, zajęcia sportowe czy rekreacyjne przekroczyło na początku br. 14 mln zł – poinformował krajowy rejestr długów. Rekordzistą jest jedna z warszawskich spółek z o.o. – ma do spłacenia prawie 1 milion złotych.

Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, zwrócił uwagę, że lockdown na przełomie roku był szczególnie dotkliwy dla branży. „Styczeń był zazwyczaj miesiącem największego obłożenia klubów i przypływu klientów zmobilizowanych postanowieniami noworocznymi. W lutym następował zwykle spadek zadłużenia” – podkreślił, cytowany w środę przez Polską Agencję Prasową (PAP). Łącki uważa, że tym razem trudno się tego spodziewać. „Z naszych danych wynika, że na zamknięciu sektora w ogromnym stopniu tracą pojedynczy trenerzy i instruktorzy fitness, którzy często mają nieregularny system pracy, są samozatrudnieni lub pracują w oparciu o umowy o dzieło” – dodał.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Aktualnie średnie zobowiązanie siłowni wynosi ponad 30 tys. złotych. W okresie pandemii wzrosło ono o ponad 6 tys. Najwyższe kwoty muszą spłacić firmy z Mazowsza (2,8 mln zł) i Śląska (2,3 mln zł). Najwyższe średnie zadłużenie, sięgające 46,3 tys. zł., zostało odnotowane na Pomorzu Zachodnim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Branża fitness musi zwrócić największe należności bankom (4,6 mln zł), w drugiej kolejności firmom zarządzającym wierzytelnościami (3 mln zł), w trzeciej – instytucjom z obszaru nieruchomości (1,5 mln zł).

Zdaniem cytowanych przez PAP ekspertów tylko 15 proc. firm z sektora fitness kwalifikuje się do pomocy z Tarczy PFR 2.0.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że przedstawiciele Polskiej Federacji Fitness zapowiadali niedawno, że 1 lutego część klubów fitness w Polsce zostanie otwarta dla odwiedzających bez względu na trwające restrykcje. Podkreślali, że jest to efekt niewystarczającej pomocy dla sektora.

Zobacz także: Restauracja w Łodzi otwarte mimo obostrzeń. Policja kieruje wnioski do sądu o ukaranie

pap / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz