Urząd morski Szwecji wydał we wtorek ostrzeżenia dotyczące dwóch wycieków z gazociągu Nord Stream 1 na wodach Szwecji i Danii. Z kolei w poniedziałek Duńska Agencja Energii poinformowała, że doszło do wycieku gazu z jednej z dwóch nitek Nord Stream 2. Oba gazociągi na Morzu Bałtyckim są niezdatne do funkcjonowania. Niemieckie media podają, że gazociągi mogły zostać uszkodzone w wyniku ataku. „Wszystko przemawia przeciwko zbiegowi okoliczności” – pisze niemiecki dziennik Tagesspiegel.

Szwedzki Urząd Morski poinformował we wtorek, że wydał ostrzeżenie o dwóch wyciekach z rosyjskiego rurociągu Nord Stream 1 na wodach szwedzkich i duńskich. Dzień wcześniej duńska Agencja Energii poinformowała, że doszło do wycieku gazu z jednej z dwóch nitek Nord Stream 2 – zwraca uwagę agencja Reuters. Wycieki zostały zlokalizowane na północny wschód od wyspy Bornholm. Nie wiadomo, co było przyczyną wycieków.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1311 PLN    (5.95%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Niemiecki dziennik Tagesspiegel pisze, że z niemieckich kręgów rządowych docierają informacje, iż gazociągi Nord Stream 1 i 2 mogły zostać uszkodzone w wyniku ataku. „Wszystko przemawia przeciwko zbiegowi okoliczności” – czytamy. Trwają śledztwa w opisywanej sprawie.

Zobacz także: Rosja definitywnie wstrzymuje dostawy gazu przez Nord Stream 1

W poniedziałek duńska Agencja Energii poinformowała, że doszło do wycieku gazu z jednej z dwóch nitek Nord Stream 2. Podano, że poza strefą zakazu nie ma żadnych zagrożeń dla bezpieczeństwa związanych z rozszczelnieniem gazociągu. Dla statków zamknięto akwen na Morzu Bałtyckim na południowy wschód od Bornholmu.

Oba gazociągi na Morzu Bałtyckim są niezdatne do funkcjonowania.

Zobacz także: Rosja: gazociąg Siła Syberii 2 zastąpi Nord Stream 2

W związku z wyciekami gazu na Morzu Bałtyckim na Bornholmie zebrał się lokalny sztab kryzysowy. „Traktujemy sytuację bardzo poważnie” – oświadczyła premier Danii Mette Frederiksen. Podkreśliła, że jest za wcześnie, by wyciągać wnioski, czy doszło do sabotażu. „Uszkodzenie gazociągu Nord Stream na Morzu Bałtyckim podkreśla potrzebę poprawy bezpieczeństwa energetycznego w Europie” – podkreśliła.

Duński resort klimatu i energii ogłosił „wyższy poziom czujności w sektorze energii elektrycznej i gazu”.

Z kolei niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci poinformowała, że jest w kontakcie ze wszystkimi stronami, aby wyjaśnić przyczyny awarii – podaje Deutsche Welle.

Zobacz także: Media: Niemcy chcą zakazu przyjmowania posad w rosyjskich koncernach

Wiceszef MSZ Marcin Przydacz po wycieku gazu z Nord Stream 2 ocenił, że mogło dojść do prowokacji. Przydacz został zapytany, czy wyciek może mieć coś wspólnego z Baltic Pipe, którego otwarcie nastąpiło we wtorek. „W momencie, kiedy dostaniemy pełne informacje, także od naszych duńskich partnerów, co do przyczyn tej awarii, będziemy mogli z całą odpowiedzialnością wskazać na ewentualne motywacje” – powiedział.

„Nie mogę wykluczyć żadnego scenariusza. Jesteśmy w sytuacji dużego napięcia międzynarodowego. Niestety, nasz wschodni sąsiad cały czas realizuje agresywną politykę. Jeżeli jest zdolny do agresywnej polityki w postaci zbrojnej na Ukrainie, to oczywistym jest, że nie można wykluczyć żadnych prowokacji, także na odcinkach w Europie Zachodniej” – dodał.

reuters.com / tagesspiegel.de / dw.com / gazetaprawna.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz