Lider Ruchu Narodowego złożył interpelację dotyczącą okoliczności prawnych budowy bazy w Redzikowie oraz statusu potencjalnych żołnierzy mających wzmocnić wschodnią flankę NATO.

Interpelacja posła Roberta Winnickiego dotyczyła podstawowych praw związancyh ze stacjonowaniem obcych wojsk na tertorium Polski. Lider Ruchu Narodowego chciał uzyskać od Ministra Obrony Narodowej odpowiedź na m.in. na pytanie dotyczące odpowiedzialności żołnierzy państw trzecich przed polskim prawem – czy będzie ich obowiązywało tylko prawo stanowione w Polsce, a także czy same bazy będą podlegać polskiej jurysdykcji.

Robert Winnicki pytał również o podstawy prawne tworzenia baz wojskowych USA w Polsce, a także o procedury prawne opuszczania polskiego terytorium przez obce wojska, w tym USA. Kolejne część zapytania posła dotyczyła kwestii dowództwa. Winnicki zapytał: „Czy żołnierze państw trzecich stacjonujący na terytorium Rzeczypospolitej będą podlegać wyłącznie polskiemu dowództwu wojskowemu?„, oraz „Czy sposób korzystania z infrastruktury wojennej, która zostanie zainstalowana wraz z bazą wojenną Stanów Zjednoczonych w Redzikowie i ewentualnie innych miejscach, będzie leżał wyłącznie w kompetencji polskich władz?

Poseł Winnicki zapytał też o wykonane bądź planowane strategie przeciwdziałania zapowiadanym działaniom Rosji, która uprzedziła, że amerykańskie bazy mogą stać się celem rosyjskich rakiet. Pytał również w związku z tym o to, „czy Siły Zbrojne RP dysponują bronią zdolną strącać rosyjskie rakiety manewrujące bądź czy taką broń udostępnią Polsce na wyłączność Stany Zjednoczone?” poseł jest również zainteresowany również o obronę cywili przed potencjalnym rosyjskim atakiem: „Czy istnieje program Obrony Cywilnej, w tym przede wszystkim ewakuacji mieszkańców terenów narażonych na rosyjski ostrzał rakietowy w razie wybuchu konfliktu amerykańsko-rosyjskiego na terytorium Polski?

Poseł Winnicki nie uzyskał do tej pory na złożoną 18 maja interperlację odpowiedzi ze strony MON.

kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. rawen
    rawen :

    Według najnowszego oświadczenia Sekretarza Generalnego NATO, Stoltenberga[i], najbliższy szczyt tej organizacji w Warszawie, podejmie decyzję o zwiększeniu liczby żołnierzy paktu, którzy będą dyslokowani na terytorium Polski i republik bałtyckich.
    Pretekstem do tej eskalacji ma być narastająca „agresja” rosyjska na wspomniane państwa. Curiosum to nie ma precedensu w całej dotychczasowej historii świata. Nigdy dotąd militarny atak jakiegoś państwa na inne nie był tak dobrze zamaskowany, że nie można by było przedstawić ani cienia twardego dowodu na poparcie tego twierdzenia. Nie przeszkadza to jednak obłąkanym z nienawiści „polskim patriotom” wierzyć w teorię niewidzialnych „zielonych ludków Putina”.
    Niezależni zagraniczni obserwatorzy nie kryją zadziwienia, jak państwo, które dwie dekady temu pozbyło się okupacyjnych wojsk ZSRR, dziś domaga się sprowadzenia jak największej ilości amerykańskich okupantów. Przy czym istotną różnicą między sowieckim i amerykańskim okupantem jest to, że ten pierwszy odszedł z naszej Ojczyzny pokojowo. Natomiast Amerykanie, jeśli już opuszczają jakieś okupowane terytorium, to tylko po uprzednim przemienieniu go w pustynię.
    Zadaniem kontyngentu okupacyjnego NATO w Polsce będzie ochrona instalowanych na Pomorzu wyrzutni rakietowych Cruise nacelowanych na Rosję i tłumienie ewentualnych odruchów obronnych ludności tubylczej.
    Tak więc, w najlepszym razie, mieszkańcy III RP będą przeżywać wszystkie przyjemności okupacji pokonanego państwa, no może za wyjątkiem gwałtów jakich dokonują np. na Okinawie amerykańscy żołnierze na Japonkach. „Polskie patriotki” same ustawią się w kolejce do koszar „natowskich obrońców” i o żadnych gwałtach nie będzie mowy!
    W najgorszym przypadku rosyjskie rakiety z ładunkami jądrowymi przemienią nasz piękny kraj w radioaktywna pustynię. Bez ogródek wspomniał o tym Putin podczas swej niedawnej wizyty w Grecji, stwierdzając, że Rumunia, gdzie systemy rakietowe są już ukończone, znalazła się „na rosyjskim celowniku”, a Polska dostąpi tego samego „zaszczytu” z chwilą instalacji amerykańskich rakiet na Pomorzu.
    Perspektywy powyższe nie zrażają „polskich przywódców”, których służalczość w stosunku do ich amerykańskich panów może konkurować jedynie ze skrajnym ograniczeniem umysłowym nie pozwalającym im pojąć losu, który nie tylko PPOLACT” F „U”, ale i sobie szykują.

    ZRÓDŁO: „Ignacy Nowopolski blog”

  2. wsciekly
    wsciekly :

    Panie Winnicki odpowiem Panu. Żołnierze USA w Polsce nie podlegają prawy polskiemu . Przykład wypadek w okolicach Wrocławia . Amerykańska ciężarówka wymusiła pierwszeństwo wyjeżdżając z drogi podporządkowanej w wyniku czego doszło do zdarzenia w którym zginął obywatel polski . Sprawę ukryto . Prokuratura do tej pory nie przedstawiła zarzutów sprawcy wypadku . Sprawa jest o tyle dziwna że śledztwo powinna prowadzić prokuratura cywilna gdyż zdarzenie miało miejsce na drodze publicznej zaś ofiara to cywil.

  3. romictx
    romictx :

    Rosja rozmieściła w obwodzie Kaliningradzkim i na Białorusi najnowocześniejsze systemy rakietowe S-500 o zasiegu 600 km z możliwością strącenia każdego samolotu,helikoptera oraz rakiet .Spowoduje to pokrycie całego kraju tą bronią.To jest efekt pieniaczej polityki w stosunku do Rosji i machania szabelką na postrach.Żadna obecnośc wojsk NATO a tym bardziej tarczy antyrakietowej na terenia Polski nie ochroni nas w razie czego od zagłady a wsprost przeciwnie spowoduje w pierwszej kolejności zmasowany atak na nasz kraj.Tarcza służy do obrony ale ameryki i na nic zdadzą sie żadne zaklęcia iż to nas bedzie bronić.Ślepota polityczna i nienawiść do rosjan naszych wielkorządców sprowadza na nas zwykłych obywateli ogromne niebezpieczeństwo.Jedyna nadzieja tylko w trym,że Rosja pomimo wytwarzanej np przez Maciarewicza histerii potraktuje nasz kraj jako nie groźnego
    i nie wartego większego zainteresowania przeciwnika.W innym przypadku nie będzie nawet czasu na modlitwę.
    Pytam sie po co Putinowi Polska.Mało ma kłopotów u siebie i potrzebne mu są w razie czego nieustajace walki z Polakiami /rosjanie doskonale pamiętają co prezentowali sobą polscy partyzanci/.Analitycy wojskowi doskonale wiedzą że amerykanie coraz bardziej zacieśniają pierścień wokół Rosji i to jest główną bolączką Putkina.Nie zmienia to faktu,że ci nasi pożal się boże politycy tak szczekający,że Polska jest już bezpieczna bo ma bazę 8 pocisków robią z nas balonów.Te przydupasy amerykańskie za nic nie mają nas zwykłych ludzi – oni w razie czego zwiną dupy jak w 39 roku a nas pozostawią na pastwę agresora.I jeszcze raz ŻADNE ALE TO ŻADNE zaklęcia nie spowodują ,że pierwsze uderzenie nie obróci w pył całą tę baze a przy okazji całą infrastrukturę i siłę żywą czyli mówiąc po prostu ludność Słupska i okolic w pył i proch.I jak już wcześniej napisałem nawet na modlitwę nie starczy im czasu.