Winnicki: Ciosy w Polskę idą z zachodu

Poseł Kukiz ’15 i prezes Ruchu Narodowego komentuje amerykańskie naciski na polski obóz rządzący i sytuację międzynarodową.

Robert Winnicki komentuje sytuację międzynarodową na swoim profilu na portalu Facebook. Ironizuje, że “Prezydent Andrzej Duda chciałby, ale nie dostąpi łaski spotkania z prezydentem USA Obamą, podczas swojej wizyty w Waszyngtonie” a “z kręgów waszyngtońskich elit nieustannie wychodzą sygnały nie pozostawiające złudzeń – każde odejście od demo-liberalnej ortodoksji w Polsce będzie surowo piętnowane”.

Lider Ruchu Narodowego twierdzi, że “przytłaczająca większość wyborców PiS nie wierzy “w dobre intencje Zachodu wobec Polski, gdy w naszym kraju nie rządzi opcja lewicowo-liberalna”. Jednocześnie “nie wyciągają z tego wniosków. A jeśli wyciągają, to wyłącznie po cichu, bo obowiązująca linia partyjna każe nieustannie twierdzić: największym zagrożeniem dla Polski jest Rosja”. Tymczasem jak uznaje “sedno problemu tkwi w neokolonializmie gospodarczym, politycznym i kulturowym, w walce jaką globaliści prowadzą z tożsamością narodową i religijną, w promowaniu nihilizmu obyczajowego i multi-kulti”. W tym kontekście czynienie z głównego zadania polityki polskiej walki z Rosję mija się z interesem narodowym, który polega według Winnickiego na “ochronie i rozwoju potencjału demograficznego i kulturowego narodu”.

“PiS tymczasem toczy beznadziejną walkę przeciwko Rosji, z którą USA zresztą mogą się w każdej chwili dogadać przeciwko Chinom. A ciosy w Polskę narodową, suwerenną, tradycyjną i chrześcijańską nie idą już od ćwierć wieku przede wszystkim z Moskwy, ale z Zachodu”. Tym samym obecny obóz rządzący Polską “piłuje gałąź, na której siedzi” – pisze poseł. “Cała nadzieja w tym, że stare paradygmaty uda się nam, narodowcom, obalić” – reasumuje Winnicki.

facebook.com/kresy.pl

Tagi:
forma płatności