Wicepremier i minister sprawiedliwości Turcji, Bekir Bozdag skrytykował Donalda Trumpa za grożenie krajom występującym przeciw przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy.

Decyzja prezydenta USA o przeniesieniu ambasady tego państwa z Tel Awiwu do Jerozolimy, oznacza uznanie tego drugiego miasta za stolicę Izraela, co jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. Decyzja ta wywołała protesty na całym świecie. We wtorek przedstawicielka USA w ONZ musiała uciec się do weta by zablokować rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ krytykującą wszelkie działania kwestionujące obecny status Jerozolimy. Po tym głosowaniu Donald Trump groził państwom głosującym w kwestii palestyńskiej nie po myśli Waszyngtonu obcięciem wsparcia finansowego. Groźby mają związek z planowaną na czwartek sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ, które ma podjąć uchwałę krytyczną wobec działań Trumpa.

Przeciwko groźbom Trumpa wystąpił w czwartek turecki wicepremier i minister sprawiedliwości Turcji, Bekir Bozdag. „Tą deklaracją, prezydent USA Trump grozi państwom, że głosowanie przeciw USA w sprawie Jerozolimy jest nieakceptowalne. USA muszą zrozumieć, że nie mogą kierować swojej bezpośredniej presji przeciw wszystkim suwerennym państwom jak im się podoba” – napisał na Twitterze Bozdag.

Turecki wicepremier zadeklarował przy tym, że jego państwo nie zamierza ugiąć się przed tą presją – „Turcja utrzyma swoje pryncypialne i prawowite stanowisko, i jeszcze raz będzie bronić sprawy palestyńskiej i statusu Jerozolimy”. Turcja od dekady próbuje pełnić rolę protektora Palestyńczyków. W ramach niej weszła w konflikt z Izraelem już w 2010 roku, gdy izraelscy komandosi spacyfikowali turecką flotyllę transportującą wsparcie dla, objętej izraelską blokady, Strefy Gazy. Stosunki Ankary z Waszyngtonem pogorszyły się znacznie po nieudanym zamachu stanu w Turcji z 2016 roku. Wysocy tureccy urzędnicy sugerowali zaangażowanie Amerykanów we wsparcia puczystów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

13 grudnia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wezwał „wszystkie kraje, które cenią prawo międzynarodowe i sprawiedliwość, do uznania Jerozolimy jako okupowanej stolicy państwa Palestyna”. Turcy zapowiadali też ustanowienie swojej ambasady w Palestynie we wschodniej Jerozolimie okupowanej przez Izraelczyków.

middleeastmonitor.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz