Wiceminister nauki Andrzej Szeptycki, znany z wypowiedzi relatywizujących neobanderowskie narracje, w reakcji na publikację Kresy.pl określił portal mianem „ruskich trolli”.
Wiceminister nauki w rządzie Donalda Tuska Andrzej Szeptycki odniósł się do materiału informacyjnego opublikowanego przez portal Kresy.pl. W reakcji na tekst dotyczący krytyki ustawy podpisanej przez prezydenta, wygaszającej część rozwiązań tzw. specustawy pomocowej dla obywateli Ukrainy, nazwał redakcję „ruskimi trollami”.
Ruskie trolle nakręcają “kontrowersje”.
— Andrzej Szeptycki (@szeptycki) February 23, 2026
Spór dotyczy przepisów przewidujących, że w przypadku czasowego wyjazdu z Polski i ponownego wjazdu prawo do świadczeń rodzinnych nie musi wygasać, o ile pobyt jest formalnie uznawany i weryfikowany m.in. na podstawie danych Straży Granicznej. Oznacza to możliwość zachowania uprawnień także po okresowej nieobecności w kraju. Do zmian w ustawie odniósł się publicysta Łukasz Warzecha. „Jestem coraz bardziej porażony zapisami ustawy, podpisanej przez pana prezydenta. Z tych zapisów wynika, że Ukraińcy mogą sobie z Polski niemal dowolnie wyjeżdżać i wracać, a i tak utrzymają świadczenia rodzinne. Łącznie z tymi wstrzymanymi na czas nieobecności w Polsce. A to wszystko i tak pod warunkiem ścisłej koordynacji z bazami danych Straży Granicznej, co nie jest oczywiste” – napisał.
Warto zwrócić uwagę, że wyzwisko rzucone w kierunku naszego portalu, pojawiło się po tym gdy ujawniliśmy szereg neobanderowskich stanowisk Andrzeja Szeptyckiego dotyczących kwestii historycznych i relacji polsko-ukraińskich. W przeszłości publicznie reagował na informacje o materiałach promujących koncepcję „Wielkiej Ukrainy”, w których pojawiały się m.in. Chełm i Przemyśl, koncentrując się na stwierdzeniu „Krym jest ukraiński”, bez odniesienia do wątków obejmujących polskie miasta.
To nie pierwsza taka wypowiedź wiceministra w rządzie Donalda Tuska. Na początku lutego odniósł się do materiału na platformie X, pokazującego groby poległych w wojnie z Rosją ukraińskich żołnierzy, na których obok flag Ukrainy obecne są także czerwono-czarne banderowskie flagi. „Chwała bohaterom!” – napisał.
Wcześniej Andrzej Szeptycki krytykował prof. Stanisława Żerkę, który pochwalił akcję „Wisła”, nazywając ją polską racją stanu.
Kresy.pl































