Węgry sprzeciwiają się jakimkolwiek sankcjom na import rosyjskiego gazu i ropy – przekazał rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs. Tym samym Budapeszt grozi zawetowaniem szóstego pakietu unijnych sankcji w przypadku, gdyby zawierały takie embargo.

„Stanowisko Węgier dotyczące jakiegokolwiek embarga na gaz i ropę nie zmieniło się: nie popieramy go” – napisał Kovacs w odpowiedzi na zapytanie agencji Reutera.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Tym samym Budapeszt grozi zawetowaniem szóstego pakietu unijnych sankcji w przypadku, gdyby zawierały takie embargo.

Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock potwierdziła w niedzielę wieczorem, że Niemcy popierają embargo na dostawy rosyjskiej ropy naftowej. „W ramach UE prowadzimy również kampanię na rzecz wycofania przez Unię rosyjskiej ropy naftowej w ramach szóstego pakietu sankcji” – oświadczyła, cytowana przez dziennik Tagesschau.

Niemcy były wcześniej głównym państwem członkowskim UE, sprzeciwiającym się wprowadzeniu embarga na rosyjskie surowce energetyczne i planom jak najszybszej rezygnacji z nich, w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Na początku kwietnia br. niemiecka minister obrony Christine Lambrecht powiedziała, że Unia Europejska musi przedyskutować zakaz importu rosyjskiego gazu, jako odpowiedź na rosyjskie zbrodnie wojenne pod Kijowem. Berlin wcześniej opierał się wezwaniom do nałożenia embarga na rosyjskie surowce energetyczne, argumentując, że gospodarka Niemiec i innych krajów UE są od nich zbyt zależne.

Jak poinformował „Financial Times”, Niemcy, Węgry, Austria i Słowacja planują otwarcie rachunku w rublach w Gazprombanku, by płacić za rosyjski gaz. Medium powołuje się na źródła bliskie Gazpromowi. „To jest porażka Komisji Europejskiej” – zwraca uwagę Thomas Pellerin-Carlin, ekspert Instytutu Jacques’a Delorsa w Paryżu.

Wcześniejsze doniesienia medialne wskazywały, że czterech europejskich nabywców gazu zapłaciło już za dostawy w rublach, zgodnie z żądaniem prezydenta Władimira Putina. Według Bloomberga dziesięć europejskich firm już otworzyło w Gazprombanku rachunki potrzebne do spełnienia rosyjskich żądań płatności.

Minister spraw zagranicznych Węgier potwierdził w rozmowie z CNN, że jego kraj wykorzysta system płatności wprowadzony przez Moskwę, aby zapłacić za ropę i gaz.

Niemiecka firma Uniper ma zamiar przekazać płatności za rosyjski gaz do rosyjskiego banku, a tam będą one przeliczane na ruble. „Plan jest taki, aby nasze wpłaty dokonywać w euro na konto w Rosji” – poinformował rzecznik firmy. „Uważamy, że przeliczenie płatności zgodnie z prawem dotyczącym sankcji i rosyjskim dekretem jest możliwe. Dla naszej firmy i dla całych Niemiec nie jest możliwe, aby w krótkim czasie obejść się bez rosyjskiego gazu. Miałoby to dramatyczne konsekwencje dla naszej gospodarki” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Uważamy, że zmiana procesu płatności jest zgodna z prawem o sankcjach, a więc płatności są możliwe” – powiedziała z kolei dyrektor finansowa firmy Tiina Tuomela.

Austriackie OMV poinformowało, że przeanalizowało wniosek Gazpromu dotyczący metod płatności w świetle sankcji UE i pracuje nad rozwiązaniem zgodnym z sankcjami.

Z kolei włoscy urzędnicy stwierdzili, że wytyczne KE dotyczące tego, czy system płatności Gazpromu stanowi naruszenie sankcji, są niejednoznaczne i nie dają jasności państwom członkowskim.

Informowaliśmy, że Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski i Bułgarii.

Minister Anna Moskwa zapewniała, że Polska jest gotowa na odcięcie od rosyjskich surowców i na pełną niezależność od nich. Potwierdziła, że polskie magazyny gazu zapełnione są w 76 proc., dodając, że w tym roku padnie rekord dostaw gazu LNG. Z kolei pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, Piotr Naimski powiedział, że Gaz-System jest gotowy do odcięcia od rosyjskiego gazu i przygotowany do dywersyfikacji dostaw gazu z różnych kierunków, nawet rewersem z Niemiec.

Zobacz także: PGNiG zabezpieczy dostawy gazu. Decyzja premiera

Kresy.pl / reuters.com

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz