Około 300000 pracowników niemieckiej służby zdrowia to Polacy, informuje w środę portal France24. W Niemczech pracują polscy lekarze, ratownicy czy pielęgniarki.

Jak podał w środę francuski portal, w Niemczech z koronawirusem walczy w tym momencie blisko trzysta tysięcy polskich pracowników medycznych. Polacy stanowią znaczną część personelu zarówno w szpitalach jak i w domach opieki społecznej.

W pobliżu niemiecko – polskiej granicy Polacy mają stanowić nawet 30% personelu – informował w rozmowie z francuską agencją prasową prezes regionalnego stowarzyszenia medycznego w Brandenburgii. W szpitalu w Prenzlau około połowa pracowników medycznych pochodzi z polski. W tym 22 lekarzy.

„Bez nich wiele potrzebnych zabiegów i operacji nie mogłoby się odbyć” – poinformowała dyrektor szpitala w Prenzlau Marita Schoenemann. „Naszym głównym zadaniem jest profesjonalna opieka nad pacjentami” – przekazywał Andrzej Żebrowski, lekarz ze Szczecina pracujący w Prenzlau. „Nie mogłem zawieść mojego personelu w tym kluczowym momencie”.

Zobacz także: Niemcy ściągają robotników sezonowych lotami czarterowymi

„Oczywiście bycie odseparowanym od mojej rodziny nie jest łatwe, ale zarówno moja żona jak i mów syn akceptują moją decyzję” – przekazał francuskim mediom. „To wyjąkowa sytuacja”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Część lekarzy ze względu na pogarszającą się sytuację w Niemczech zdecydowała się wrócić do kraju, jak przekazuje portal nie chcą oni narażać swoich rodzin podróżując między domem, a pacjentami zarażonymi koronawirusem.

„Nie chciałem żeby moja rodzina znalazła się w kwarantannie przed nadchodzącą Wielkanocą” – przekazał pracujący w Szpitalu Uniwersyteckim w Magdeburgu polski lekarz.

W Niemczech do tej pory odnotowano 115 872 przypadki koronawirusa z czego 39 529 skończyło się ozdrowieniem, a 2463 zgonami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Część landów próbuje zachęcić pracowników ze wschodu do zostania w Niemczech. Brandenburgia, Saksonia i Meklemburgia-Pomorze Przednie zapowiedziały finansowe wsparcie w wysokości 65 euro dziennie dla pracowników z Polski, którzy pozostaną w Niemczech. Nie jest to jednak rozwiązanie długoterminowe. Na 15 tys. Polaków pracujących na co dzień w Brandenburgii zdecydował się zostać co czwarty.

Zobacz także: Niemiecka gospodarka może skurczyć się o 9,8%

Kresy.pl/France24




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz