Wczoraj w nocy w życie weszło nowe rozporządzenie uszczelniające granice Polski. Obowiązkowa kwarantanna będzie dotyczyła wzszystkich, również tych, którzy dojeżdżają codziennie do pracy do sąsiednich krajów takich jak Niemcy czy Czechy. Dla tych pierwszych oznacza to utratę tysięcy pracowników. Rząd Brandenburgii apeluje: „Zostańcie tu! Pomożemy wam” oraz zapowiada wypłatę specjalnych świadczeń.

Od dziś każy Polak, który przyjeżdża zza granicy będzie musiał przejść 14-dniową kwarantannę. Do tej pory obowiązek ten nie dotyczył Polaków mieszkających przy granicy i dojeżdżających do pracy na terenie sąsiedniego kraju.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy zakazują kontaktów między więcej niż dwoma osobami

Niektórzy pracownicy zdecydowali się na pozostanie za granicą i wynajem mieszkania. My zjechaliśmy dzisiaj, przez weekend będziemy się przygotowywać i w poniedziałek ruszamy do Niemiec. Nie wiemy, co nas czeka. Zdecydowaliśmy się pojechać, najwyżej wrócimy na kwarantannę. Dla nas to być, albo nie być. Musimy pracować – mówi w rozmowie z onet.pl jeden mieszkańców Szczecina.

Większość Polaków zdecydowana jest jednak pozostać w Polsce. Taka sytuacja jest nie na rękę m.in. rządowi przygranicznej Brandenburgii, który zaapelował: Zostańcie tu! Kraj związkowy Brandenburgia udzieli Państwu wsparcia, jeżeli będziecie Państwo kontynuować pracę zawodową u nas. Przeznaczymy na to również pieniądze. W tym celu w bardzo krótkim czasie zostaną uzgodnione działania na rzecz wsparcia finansowego dla osób dojeżdżających do pracy. Analizowane są różne opcje. Zostańcie u nas!  – w ten sposób wypowiedziała się cytowana w oficjalnym komunikacie minister inansów i spraw europejskich Brandenburgii Katrin Lange.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: W Niemczech opracowano zalecenia kogo leczyć, a kogo nie

Analogiczne rozwiązania wprowadzone zostały już w Saksonii dla pracowników z Czech. Minister Lange stwierdziła, że te rozwiązania mogą być wzorem, choć nie jest wykluczone wprowadzenie także innych regulacji. Wezwała ona powiaty, gminy i pracodawców do udzielenia zainteresowanym polskim pracownikom kompleksowej i możliwie jak najszybszej pomocy w zorganizowaniu ich pobytu w Brandenburgii.

Od dziś Polacy, którzy zdecydują się zostać w Brandenburgii lub do niej powrócić, będą otrzymywać 65 euro dziennie na utrzymanie. Do tego kolejne 20 euro dla każdego członka rodziny polskiego pracownika, który osiedli się na terenie Niemiec.

Wedle wyliczeń władz Brandenburgii na rynku pracy może zabraknąć kilkudziesięciu tysięcy polskich pracowników. Jeśli ci pracownicy z Polski znikną od piątku, ponieważ nie będą mogli wjechać do naszego kraju, Brandenburgia będzie musiała stawić czoła poważnym konsekwencjom tej sytuacji, dotykającym nawet tak wrażliwe obszary infrastruktury krytycznej, jak system opieki zdrowotnej – twierdzi minister Lange.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przeczytaj: Koronawirus: Niemcy ogłosiły pakiet pomocowy – jego całkowita wartość sięgnie 750 miliardów euro

Według informacji z piątku rano, w Niemczech od początku epidemii potwierdzono łącznie 42 288 przypadków koronawirusa, natomiast z powodu wywoływanej przez niego choroby COVID-19 zmarły w tym kraju 253 osoby.

Kresy.pl / onet.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz