Po decyzji o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego część ukraińskich polityków zapowiedziała zwrot swoich odznaczeń, m.in. Andrij Sybiha, Wasyl Bodnar i Kyryło Budanow. Teraz taką decyzję podął zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Ihor Żowkwa. Inne stanowisko zajął były premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk, który uznał takie gesty za błędną reakcję.
19 czerwca prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego z powodu nadania jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje ukraińskich polityków i urzędników, z których część zapowiedziała zwrot polskich odznaczeń państwowych.
20 czerwca zastępca szefa Biura Prezydenta Ukrainy oświadczył, że zwróci Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Odznaczenie otrzymał w 2022 roku za rozwijanie ukraińsko-polskiego porozumienia i partnerstwa.
Żowkwa ocenił, że „decyzji Nawrockiego nie można uznać ani za moralnie sprawiedliwą, ani politycznie uzasadnioną”. W poście na portali Facebook napisał, że przyznanie Orderu Orła Białego Zełenskiemu było także uznaniem walki Ukrainy w najtrudniejszym momencie jej współczesnej historii oraz wkładu ukraińskich obrońców w przyszłość Europy.
„Dlatego dziś jeszcze raz dziękuję tysiącom polskich rodzin, które podały pomocną dłoń i nadal wspierają Ukraińców w najtrudniejszym czasie, polskim wolontariuszom, którzy pomagają nam powstrzymywać rosyjski napór, polskim urzędnikom, którzy mimo wszystko nadal budują prawdziwe ukraińsko-polskie partnerstwo, oraz polskim przyjaciołom, którzy rozumieją wartość naszej jedności wobec wspólnego zagrożenia.
Zawsze istniała i nadal istnieje szansa stworzenia nowej historii między naszymi narodami w oparciu o formułę «przebaczamy i prosimy o przebaczenie»… Jestem przekonany, że wzajemny szacunek i sprawiedliwość historyczna muszą pozostać fundamentem relacji między naszymi narodami” — dodał Żowkwa.
Wcześniej minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar oraz szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow ogłosili, że zwrócą polskie odznaczenia państwowe, które otrzymali.
Jaceniuk krytykuje zwrot odznaczeń
Inne stanowisko zajął Arsenij Jaceniuk, były premier Ukrainy i były szef ukraińskiego MSZ. Ocenił, że nawet w trudnych okolicznościach politycznych należy zachować równowagę i nie reagować emocjonalnie.
„Jestem przeciwny odmowie przyjęcia przez Ukraińców odznaczeń przyznanych im przez Polskę jako państwo za ich zasługi. Jedna szkodliwa i błędna decyzja obecnego prezydenta Polski nie może być naprawiona naszymi własnymi błędnymi decyzjami” — oświadczył.
Były premier Ukrainy zwrócił uwagę, że napięcie między Warszawą a Kijowem może zostać wykorzystane przez Rosję oraz radykalne siły w Europie. Zaproponował, aby Polska i Ukraina zintensyfikowały bezpośredni dialog w celu ograniczenia sporu.
W tle możliwa wizyta Zełenskiego w Gdańsku
W ocenie Jaceniuka Wołodymyr Zełenski mógłby odwiedzić Gdańsk, gdzie ma odbyć się tegoroczna konferencja Ukraine Recovery Conference. Były premier zaproponował, aby przy tej okazji zainicjować szeroką rozmowę z przedstawicielami polskiego rządu, ekspertami oraz reprezentantami opinii publicznej.
Jaceniuk podkreślił, że inicjatywy dyplomatyczne wymagają dobrego przygotowania i starannego przemyślenia.
„Należy zachować zimną krew. Stawką jest los Ukrainy, Polski i Europy” — dodał były premier.
Premier Donald Tusk odnosząc się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ocenił, że „cieszy to Putina i szokuje naszych sojuszników”. Jednocześnie nie skomentował, czy podejmie konieczne kroki proceduralne w celu zatwierdzenia decyzji prezydenta.
Zobacz też: Sikorski wykorzystał wpis Miedwiediewa do uderzenia w Nawrockiego. Odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego
Strona ukraińska nie skomentowała jeszcze, czy spór wpłynie na podróż Zełenskiego do Gdańska.
Kresy.pl/Facebook/Interfax































