Grupa czarnych silnie uzbrojonych Amerykanów protestowała w sobotę przez Stone Mountain w pobliżu Atlanty – poinformowała agencja prasowa Reuters. Wzywali do usunięcie rzeźby Konfederacji i przysięgali obronić „Czarny Naród”.

Jak poinformowałą agencja prasowa Reuters, grupa uzbrojonych czarnoskórych Amerykanów przemaszerowała przez park w miejscowości Stone Mountain, w którym mieści się pomnik przywódców Skonfederowanych Stanów Zjednoczonych. Na płaskorzeźbie uwiecznieni zostali Jefferson Finis Davis, jedyny prezydent Konfederatów i dwóch dowódców armii, generał Lee i generał Jackson.

Stone Mountain

Stone Mountain

Zobacz też: USA: milicje obywatelskie pilnują porządku w małych miasteczkach podczas lewicowych protestów

Materiał wideo z wiecu z okazji Dnia Niepodległości opublikowany w mediach społecznościowych pokazał paramilitarną milicję z zasłoniętymi twarzami, stworzoną wyłącznie z czarnoskórych Amerykanów. Wszyscy protestujący mieli przy sobie broń palną, w tym broń wojskową, a niektórzy nosili pasy amunicyjne zawieszone na ramionach.

Jeden klip wideo pokazał lidera demonstrantów, który nie został zidentyfikowany, przemawiającego do głośnika, rzucając wyzwanie białym grupom paramilitarnym.

„Nie widzę żadnej białej milicji” – oświadczył. „Były tu. Gdzie są teraz? Jesteśmy w waszym domu. Chodźcie!” – wzywał przez megafon. „To sygnał dla czarnej społeczności, od tej pory właśnie tak będziemy protestować” – przekonywał. „Nie przynosi się transparentów na strzelaninę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

John Bankhead, rzecznik Stowarzyszenia Pamięci Stone Mountain informował w wywiadzie, że protestujący byli pokojowo nastawieni i spokojni. „To park publiczny, park stanowy. Od czasu do czasu mamy te protesty z obu stron politczbych. Szanujemy pierwszą poprawkę do konstytucji”- zapewniał Bankhead w wywiadzie telewizyjnym. „Rozumiemy wrażliwość tego problemu tutaj w parku, dlatego szanujemy to i pozwalamy im wejść na tak długo, jak jest spokojnie, tak jak było”.

Zobacz też: Kierowca potrącił dwie kobiety na proteście w Seattle, jedna osoba zmarła druga jest w ciężkim stanie

Kresy.pl/Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz